Budka ujawnia wydatki Orlenu za kadencji Obajtka. Na liście zakupy, prywatne loty i botoks

Borys Budka ujawnił, jakie wydatki znalazły się w dokumentach Orlenu za czasów rządów Daniela Obajtka. Na liście m.in. zakupy w Londynie, zabiegi botoksem i prywatne samoloty. Były prezes paliwowego giganta twierdzi, że to kłamstwa.
Daniel Obajtek (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Przypomnijmy, że w latach 2018-2023 koszty reprezentacyjne Orlenu wyniosły ponad 14 mln złotych. Jedynie w 2023 roku na organizację aktywności biznesowych przedstawicieli firmy w kraju i za granicą wydano ponad 6,6 mln złotych."Fakt" skontaktował się w tej sprawie z byłym ministrem aktywów państwowych Borysem Budką, który ujawnił, jakie dokładnie wydatki odnotowano w dokumentach.

Zobacz wideo Skandal w Orlenie. Tusk ujawnił dokument. "Pan Obajtek podpisał zlecenie dla detektywa"

Nietypowe wydatki Orlenu za rządów Daniela Obajtka. Budka wymienia najbardziej szokujące

- Widziałem wiele szokujących wydatków w Orlenie, które pojawiły się w pierwszych raportach, gdy tylko nowy zarząd rozpoczął kontrolę. Podejrzewam, że audyty, które rządzą się określonymi prawami, przyniosą jeszcze wiele rewelacji - powiedział Borys Budka na łamach "Faktu" - To było Bizancjum Obajtka i jego kolegów z zarządu. Zrobili z Orlenu prywatny folwark. 

Jak się okazuje, większość poniesionych przez koncern kosztów nie miała żadnego uzasadnienia. - Były prywatne samoloty, na które członkowie zarządu Orlenu w jednym tylko roku wydali ponad 2 mln zł. (...) Zakupy praktycznie bez żadnej kontroli. Jeden z członków zarządu wydawał w Harrodsie w Londynie 10 tys. zł i była tam jedynie adnotacja "spotkanie z klientem - podarunek". (...) Do tego płacenie służbową kartą za protetykę zębową czy nawet botoks. Jeden z wiceprezesów Orlenu potrafił wydać kilkadziesiąt tysięcy złotych na kubańskie cygara w ekskluzywnym salonie w Warszawie - wymienił były minister aktywów państwowych.

Były prezes Orlenu odpowiada. Twierdzi, że to "kolejne kłamstwo"

Na odpowiedź ze strony Daniela Obajtka nie trzeba było długo czekać. Były prezes Orlenu odniósł się do słów Borysa Budki za sprawą wpisu na platformie X. Twierdzi, że z jego służbowej karty nigdy nie wydano miliona złotych w rok.

Poza wpisem w mediach społecznościowych, "Fakt" nie otrzymał oficjalnego komentarza ze strony współpracowników Daniela Obajtka lub samego byłego prezesa.

Więcej o: