Brytyjczycy wciąż liczą głosy, ale przewaga Partii Pracy już jest na tyle znacząca, że można zakładać jej zwycięstwo. Zresztą według badania exit poll właśnie ta partia ma zdecydowaną większość, a konserwatyści uzyskali najgorszy wynik w historii. Prognoza mówi, że Partia Pracy może liczyć na 410 mandatów. Dawałoby to jej większość 170 mandatów w brytyjskim parlamencie.
Lider brytyjskiej Partii Pracy Keir Starmer prawdopodobnie zostanie przyszłym premierem Wielkiej Brytanii. Warto z tej okazji przypomnieć, jak w lutym 2023 roku straszył Brytyjczyków, że będą biedniejsi od Polaków. - Partia Konserwatywna wprowadziła nasz kraj na ścieżkę upadku. Brytyjczycy są na drodze do tego, aby być biedniejszymi niż mieszkańcy Polski, Węgier czy Rumunii. To nie jest przyszłość, na jaką zasługuje nasz kraj - mówił podczas jednego z przemówień, cytowany przez BBC.
Komentował wtedy dane, które przygotowała jego partia. Wyliczono, że PKB Wielkiej Brytanii na mieszkańca w latach 2010-2021 rosło średniorocznie o 0,5 proc. w ujęciu realnym. Tymczasem w Polsce wzrost ten wynosił 3,6 proc. Dlatego Partia Pracy alarmowała, że jeśli ta tendencja się utrzyma, to do 2030 roku mieszkańcy Wielkiej Brytanii będą o 500 funtów biedniejsi od mieszkańców Polski, a do 2040 roku znajdą się w tyle także za Węgrami i Rumunią.
Poprawa sytuacji gospodarczej kraju będzie teraz na głowie nowego rządu. Zdaje sobie z tego sprawę lider brytyjskiej Partii Pracy, który mówił po wyborach, że jego ugrupowanie "wraz z ogromnym zwycięstwem przejmuje ogromną odpowiedzialność za kraj". Zachęcał również wszystkich obywateli do włączenia się w zmiany, które nastąpią w Wielkiej Brytanii.
- W całym kraju ludzie będą się budzić z ulgą, że skończyło się oczekiwanie, ciężar w końcu został zdjęty z ramion tego wielkiego narodu. Znów możemy patrzeć w przyszłość, na światło nadziei, najpierw blade, ale z biegiem czasu coraz silniejsze i oświetlające kraj wielkich możliwości - mówił. Keir Starmer podziękował wszystkim za zaangażowanie w kampanię oraz wyraził przekonanie, że zwycięstwo Partii Pracy to nowy początek dla Wielkiej Brytanii.