W czwartek 18 lipca Ursula von der Leyen została wybrana na drugą kadencję jako szefowa Komisji Europejskiej. W przemówieniu wygłoszonym wcześniej tego samego dnia 65-letnia polityczka przedstawiła program, na który składały się przede wszystkim kwestie związane z wojną w Ukrainie i zmianami klimatycznymi.
Przemówienie von der Leyen rozpoczęło się po godzinie 9. Jak przytacza portal Euractiv, przewodnicząca KE zobowiązała się do realizacji celów klimatycznych, w tym redukcji emisji o 90 proc. do 2040 roku. Von der Leyen podkreśliła, że nie należy wycofywać się z transformacji gospodarki UE w ramach "Zielonego Ładu", by walczyć ze zmianami klimatycznymi.
Portal brusselssignal.eu podkreśla jednak, że program zostanie "złagodzony i zniuansowany". Przewodnicząca KE zapowiedziała "Czysty Ład Przemysłowy", który zaproponuje w pierwszych stu dniach swojej drugiej kadencji. Nowy program ma wspierać przemysł w osiągnięciu celów klimatycznych narzucanych przez Unię Europejską.
Jak cytuje brusselssignal.eu, von der Leyen "chce, aby jej Komisja była neutralna technologicznie, w szczególności wspominając o e-paliwach (czyli paliwach syntetycznych, neutralnych pod względem emisji węgla - red.), co nieco otwiera drzwi do złagodzenia nadchodzącego unijnego zakazu silników spalinowych".
Na konferencji prasowej zorganizowanej już po zatwierdzeniu jej drugiej kadencji, von der Leyen zadeklarowała podtrzymanie decyzji UE o zakazie sprzedaży nowych samochodów z silnikami spalinowymi od 2035 roku.
Według strategii Fit for 55 Unia Europejska zobowiązała się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 roku. Od 2035 roku wszystkie nowe samochody zarówno osobowe, jak i dostawcze mają być zeroemisyjne. - Cel zostanie utrzymany - zapowiedziała.