Składka zdrowotna. Minister finansów ujawnił, co się zmieni od nowego roku

Minister finansów Andrzej Domański został zapytany w Sejmie o składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Ujawnił m.in., że rząd od 1 stycznia zlikwiduje składkę zdrowotną "od sprzedaży aktywów trwałych".
Minister finansów Andrzej Domański
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Mirosław Suchoń z Polski 2050 zapytał ministra finansów, czy faktrząd znalazł środki na rentę wdowią, oznacza także, że znajdą się one także na składkę zdrowotną. - Tego oczekują od nas nasi wyborcy i do tych zmian musimy doprowadzić - stwierdził poseł. 

Zobacz wideo Grzegorz Schetyna: Musimy stanąć na głowie, by 60 tysięcy wolne od podatku znalazło się w budżecie na 2025 rok

Składka zdrowotna po nowemu od 2025 r. "Zapewnimy finansowanie"

- Wiemy, jak ważnym postulatem dla całej koalicji jest postulat obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Dlatego chciałbym dzisiaj jednoznacznie poinformować, że zapewnimy finansowanie zmian w zakresie ograniczenia składki zdrowotnej ze skutkami za rok 2025 na poziomie 4 mld zł - odpowiedział minister finansów. Andrzej Domański dodał także, że od 1 stycznia rząd zlikwiduje składkę zdrowotną dla przedsiębiorców od sprzedaży aktywów trwałych. - Krok po kroku będziemy realizować wszystkie punkty umowy koalicyjnej - zadeklarował szef resortu finansów. 

Projekt dotyczący składki zdrowotnej procedowany we wrześniu?

Minister Andrzej Domański chciałby, aby projekt był procedowany w Sejmie już we wrześniu. Przypomnijmy, że w umowie koalicyjnej zapisano: "Odejdziemy od opresyjnego systemu podatkowo-składkowego m.in. poprzez wprowadzenie korzystnych i czytelnych zasad naliczania składki zdrowotnej". Minister przekazał w czwartek, że w tej sprawie prowadzone są rozmowy z koalicjantami. Polska 2050 złożyła w Sejmie projekt ustawy dotyczący obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców, ale także i dla pracowników. Ugrupowanie proponuje, by 300 zł miesięcznie płaciły osoby osiągające do 85 tys. rocznego przychodu, 525 zł - między 85 tys. a 300 tys. zł i 700 zł powyżej 300 tys. rocznego przychodu. Na ten projekt kręci nosem Ministerstwo Finansów. 

Autorzy projektu twierdzą, że ubytek w kasie Narodowego Funduszu Zdrowia w przyszłym roku wyniósłby 15 mld zł. Ich zdaniem można to pokryć dzięki oszczędnościom m.in. w budżetowych funduszach. Ministerstwa Finansów, podaje jednak, że ubytek w NFZ byłby dużo wyższy i wyniósł 68,7 mld zł w 2025 r. - podawał portal money.pl. "Na reformie traci ok. 6,9 mln osób (są to głównie emeryci i renciści oraz ubezpieczeni w danych ZUS o niskich przychodach), a zyskuje 18,7 mln osób. Skutki zostały policzone na miesięcznych indywidualnych danych ubezpieczonych/podatników z 2023 roku waloryzowanych na 2025 rok" - informował resort finansów.

Więcej o: