Szymon Hołownia sprzeciwia się kluczowemu projektowi rządu. Chodzi o obsadę tej instytucji?

"Rzeczpospolita" zwróciła uwagę na obsadę Krajowego Zasobu Nieruchomości, gdzie zatrudnienie znalazło wiele osób związanych z Polską 2050. Gazeta zastanawia się, czy nadchodząca likwidacja KZN wpływa na brak poparcia Szymona Hołownia dla programu kredyt 0 proc. Biuro prasowe Polski 2050 zabrało głos w tej sprawie.
Szymon Hołownia, zdjęcie ilustracyjne
Fot. Martyna Niećko / Agencja Wyborcza.pl

Kredyt 0 proc., czyli projekt #na Start Koalicji Obywatelskiej, nie zostanie poparty przez Polskę 2050 - zapowiedział Szymon Hołownia. "Rzeczpospolita" zastanawia się, czy powodem braku poparcia nie jest planowana likwidacja Krajowego Zasobu Nieruchomości (KZN). To projekt towarzyszący programowi mieszkaniowemu KO, co ujawnił portal Niezalezna.pl. Do takich pytań "Rzeczpospolitą" skłonił fakt, że po porządkach w KZN na początku roku zatrudnienie znalazło tam wielu polityków Polski 2050. 

Zobacz wideo Kredyt 0%? Zandberg: Propozycja nieracjonalna

W Krajowym Zasobie Nieruchomości pracuje wiele osób związanych z partią Szymona Hołowni

KZN nadzoruje ministerka funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, członkini Polski 2050. W styczniu powołała ona nowy zarząd w instytucji. Prezesem został Łukasz Bajewicz, były wiceburmistrz Gorlic z Polski 2050. Jego doradcą ds. społecznych inicjatyw mieszkaniowych został Michał Szymczyk, były kandydat Polski 2050 na posła.

W radzie nadzorczej KZN zasiadają z kolei Emil Rojek, wicewojewoda pomorski związany ze Stowarzyszeniem Polska 2050 i Instytutem Strategie 2050, oraz mecenas Filip Curyło, partner w kancelarii posła Pawła Śliza z Polski 2050. Co więcej, rzeczniczką KZN jest Gabriela Sowa, która była koordynatorką w Instytucie Strategie 2050. 

Polska 2050 zaprzecza, że chodzi o KZN. Ale zapowiada, że sprawdzi sytuację

Biuro prasowe Polski 2050 zaprzecza, że brak poparcia dla kredytu #naStart jest związany z likwidacją KZN. W odpowiedzi na pytania "Rzeczpospolitej" podkreślono, że decyzja jest "uwarunkowana oceną merytoryczną programu, a nie żadnymi kwestiami personalnymi". Biuro prasowe zaznaczyło też, że członkowie Polski 2050 zdobyli swoje stanowiska w kilkuetapowych konkursach.

Polska 2050 dodała, że "nominacje były zgodne ze standardami etycznymi, które partia stara się wdrażać". Jednocześnie jednak padła deklaracja zweryfikowania sytuacji w KZN w celu podjęcia odpowiednich kroków, co miałoby zapewnić zgodność z przyjętymi zasadami.

Więcej o: