Francuski generał ma pomysł ws. wojsk NATO. "Przytrzymywała nas biurokracja"

Francuski generał Bertrand Toujouse ocenił, że należy obniżyć opłaty za dostęp do pociągów transportujących czołgi. Przypomniał sytuację z 2022 r., gdy Rosja napadła zbrojnie Ukrainę. - Przytrzymywała nas biurokracja - wskazał w rozmowie z portalem Politico.
Transport czołgów (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Shutterstock

- Jest absolutnie konieczne, aby przywrócić mobilność wojskową do świadomości Europejczyków, a do tego potrzebujemy praktyki - podkreślił w rozmowie z Politico Bertrand Toujouse, który jest odpowiedzialny za nowo utworzone dowództwo lądowe armii francuskiej w Europie. Portal zwraca uwagę, że gdyby Rosja zaatakowała kraj NATO, europejscy i amerykańscy żołnierze musieliby jak najszybciej dotrzeć na wschodnią flankę sojuszu.

Zobacz wideo Gdzie w 2024 roku Polacy pojadą na wakacje? To miejsce uwielbiane jest przez turystów

Francuski generał wskazuje na koleje. "Na tym musimy się skoncentrować"

"Obecne przeszkody w szybkim przemieszczaniu się wynikają w głównej mierze z procesów administracyjnych. Chodzi o przewożenie sprzętu wojennego przez granice. Po drugie, problematyczna jest nie tylko biurokracja, ale także nieodpowiednia infrastruktura - w tym mosty i tunele - do przemieszczania pojazdów opancerzonych. Po trzecie, kłopotem jest też brak zdolności transportowych, takich jak wagony kolejowe" - czytamy.

Francuska armia wiosną 2022 r. przekonała się na własnej skórze, jak trudno jest przejechać przez Europę, gdy wysłała batalion do Rumunii w odpowiedzi na inwazję Rosji na Ukrainę. - Przytrzymywała nas biurokracja. W Ukrainie trwa wojna, a celnicy wyjaśniają, że nie masz odpowiedniego tonażu na oś i że twoje czołgi nie mogą przejechać przez Niemcy - przypomniał Toujouse.

Francuski generał podkreślił, że koleje są zdecydowanie najbardziej praktycznym sposobem przemieszczania czołgów i "na tym musimy się skoncentrować". Zaproponował obniżenie opłaty za dostęp do pociągów i wyjaśnił, że francuskie wojsko musi płacić 30 mln euro rocznie, aby zagwarantować całodobowy dostęp do pociągów międzykontynentalnych. Ocenił również, że Francja musi poprawić swoją infrastrukturę transportową.

Europa wzmacnia współpracę. Chodzi o transport i mobilność wojska

W lipcu 2024 r. Grecja, Bułgaria i Rumunia podpisały list intencyjny w sprawie transgranicznej współpracy w zakresie mobilności wojskowej. Miesiąc wcześniej Francja ogłosiła, że dołączy do porozumienia podpisanego przez Polskę, Niemcy i Holandię w celu utworzenia wojskowego korytarza tranzytowego. Natomiast w maju ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej wezwali stolice do wdrożenia tzw. Zobowiązania Mobilności Wojskowej bloku, które obejmuje zaangażowanie do inwestowania w infrastrukturę i zapewnienia priorytetowego dostępu do dróg, kolei i innych metod transportu dla sił zbrojnych.

Więcej o: