Posłowie KO chcą ustanowienia nowego święta poświęconego zagładzie osób z zaburzeniami psychicznymi, podaje "Rzeczpospolita". Ustanowienie tego dnia daje szanse zapisania go do kalendarzy Amnesty International i ONZ. Nie będzie to święto wolne od pracy.
Nowe święto ma upamiętnić wydarzenia z Lasu Szpęgawskiego, gdzie między wrześniem 1939 roku a styczniem 1941 roku zabito 5-7 tys. osób, w tym 1,7 tys. pacjentów Krajowego Zakładu Psychiatrycznego w Kocborowie.
Uważam to za słuszne, bo tragedia osób z zaburzeniami psychicznymi nie jest powszechnienia znana, a starsze pokolenie wie o niej w zasadzie tylko dzięki filmowi 'Szpital Przemienienia'
- mówi Piotr Adamowicz, gdański poseł KO i przedstawiciel wnioskodawców, którzy złożyli w tej sprawie do Sejmu uchwałę.
Adamowicz mówi w "Rz", że projekt w sprawie ustanowienia tego święta pojawił się już za czasów pierwszej kadencji PiS. Wówczas został odrzucony z powodów formalnych. Rząd uważał, że powinien być złożony w trybie ustawy, a nie uchwały. Ponowną próbę ustanowienia dnia pamięci poświęconego zagładzie osób z zaburzeniami psychicznymi zainicjowało Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, które zwróciło się do Adamowicza.
Liczba dni świątecznych nieustannie rośnie. W ubiegłym roku prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która ustanawia 10 września Narodowym Dniem Polskich Dzieci Wojny. W kwietniu tego roku dowiedzieliśmy się natomiast, że w planach jest ustanowienie Dnia Społeczeństwa Obywatelskiego, nad czym trwają już nabierające tempa prace. Lista oczywiście jest znacznie dłuższa i znajdują nie na niej m.in. projekt Lewicy w sprawie Dnia Prezydenta Gabriel Narutowicza (16 grudnia).
PiS za czasów swojej kadencji ustanowił aż siedem nowych dni świątecznych: