Hołownia rozdał premie. 10 razy więcej niż za PiS. "Kancelaria Sejmu łata urzędnicze portfele"

Jak ustalił "Fakt" w pierwszym półroczu 2024 roku Sejm przyznał ponad pół tysiąca premii. To dziesięć razy więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej, gdy rządził jeszcze PiS. A łączna kwota nagród, jest nawet 20-krotnie większa. To jednak żaden bonus, a jedynie wyrównanie za pominięcie przy podwyżkach.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

W Kancelarii Sejmu "w 2024 r. wypłacono 514 nagród na łączną kwotę brutto 3 mln 602 tys. zł" - poinformowało Biuro Obsługi Medialnej w odpowiedzi na pytania "Faktu". Średnia kwota premii wyniosła 7 tys. zł. Bonusowe wypłaty nie trafiły do marszałka i wicemarszałków Sejmu ani do kierownictwa Kancelarii. 

Zobacz wideo Waldemara Buda: To koalicja 15 podwyżek, a nie 15 października

Premie dla pracowników Sejmu. Wyższe niż przed rokiem

Nagrody dla pracowników Kancelarii Sejmu są znacznie wyższe niż przed rokiem. Wówczas w pierwszym półroczu marszałkini Elżbieta Witek przyznała niemal dziesięciokrotnie mniej premii, bo tylko 57. Ich średnia kwota była niższa o prawie trzy razy i wyniosła 2936,69 zł brutto. Łącznie na ten cel w ostatnim roku władzy PiS, w okresie styczeń-czerwiec, Kancelaria Sejmu wydała ledwie 167,4 tys. zł. 

Skąd ta różnica? "Fakt" pisze, że "takimi premiami kancelaria łata urzędnicze portfele". Gdy cała budżetówka dostała 20 proc. podwyżki, ominęło to pracowników sejmowej kancelarii, na co wielokrotnie się skarżyli. "Dziennik Gazeta Prawna" ustalił na podstawie wewnętrznej sejmowej korespondencji, że w zamian za to obiecano im nagrody. W okolicy Wielkanocy dostali po 4 tys. zł, kolejne podobne premie mają być wypłacone w listopadzie i grudniu. 

Podwyżki dla budżetówki. W przyszłym roku obejmą też Kancelarię Sejmu

Rząd w środę 28 sierpnia ma przyjąć projekt budżetu na 2025 rok. Od czerwca wiemy już, że będą w nim zabezpieczone środki na podwyżki w budżetówce. Te mają wynieść 4,1 proc. i tym razem obejmą pracowników Kancelarii Sejmu. Łącznie na tych ostatnich będzie trzeba w przyszłym roku wyłożyć dodatkowe 16,5 mln zł. 

Więcej o: