Życzenie ministra finansów się spełniło. Państwowe spółki dosypią więcej do budżetu

Rząd Donalda Tuska liczy, że w przyszłym roku spółki Skarbu Państwa jeszcze pokaźniej dosypią do budżetu. Nie chodzi jednak o darowizny, a przychody z dywidend, które prawnie muszą zostać zwrócone do budżetu. Wzrosną o kilka milionów złotych.
Minister finansów Andrzej Domański
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

"Dywidendy są wpłatami do budżetu państwa, wynikającymi z posiadania przez Skarb Państwa akcji oraz udziałów w bankach, instytucjach ubezpieczeniowych oraz innych spółkach" - czytamy na rządowych stronach. W dużym uproszczeniu to przekazanie części zysku wszystkim współwłaścicielom, którzy de facto dokładają się do funkcjonowania danej instytucji. Kodeks spółek handlowych stanowi, że muszą to robić także spółki Skarbu Państwa. 

Zobacz wideo Mariusz Błaszczak ostro: "Dziura budżetowa Tuska zrujnuje budżet Polaków"

Ogromne pieniądze z dywidend w budżecie państwowym

Z tym że nie cały zysk zasila państwowy budżet. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, budżet otrzymuje 70 proc. dywidend od udziałów Skarbu Państwa w spółkach. Natomiast pozostałe 30 proc. trafia do Funduszu Inwestycji Kapitałowych, który w dużej mierze skupia się na handlu akcjami. 

Budżet państwa na 2025 rok został przyjęty w tym tygodniu przez Radę Ministrów. Zapisano w nim, że przyszłoroczne dochody mają wynieść 632,6 mld zł. Składają się na nie m.in. wypłaty państwowych spółek z dywidend. Państwo ma z tego tytułu otrzymać 3,49 mld zł. To aż o 14 proc., niż w bieżącym roku, gdyż przychody z dywidend planowane są na 437 mln zł - dowiedział się Business Insider.

Rekordowy budżet. Minister finansów szuka pieniędzy

Jest to zbieżne z zeszłorocznym zapowiedziami ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Co prawda nie gwarantował on większych zysków, ale w rozmowie z Polsatem News w listopadzie między wierszami zdradził, że ma taką nadzieję.

- Widzimy potencjał, aby spółki Skarbu Państwa płaciły więcej z dywidend - mówił wtedy. Podawał wówczas dywidendy jako jedno ze źródeł finansowania nowych programów państwowych. Z racji tego, że budżet na przyszły rok jest niezwykle hojny (wydatki na poziomie 921,6 mld zł!), te pieniądze na pewno się przydadzą. 

Więcej o: