Od wtorku ruszyło składanie wniosków w ramach "Aktywnego Rodzica". Jak przypomniał w komunikacie Zakład Ubezpieczeń Społecznych, program ma ułatwiać rodzicom i opiekunom dzieci do 3 lat pogodzenie obowiązków zawodowych z opieką nad najmłodszymi. Ze świadczeń ma skorzystać ponad 570 tys. dzieci, a w pierwszym roku ich funkcjonowania będą kosztowały państwo niemal 9 mld zł.
Przypomnijmy, że "aktywni rodzice w pracy" (tzw. babciowe) jest świadczeniem dla aktywnych zawodowo rodziców. Kwotę 1500 zł miesięcznie będą mogli przeznaczyć na opłacenie opieki nad dzieckiem przez dwa lata - od 12. do ukończenia jego 35. miesiąca życia. Rodzice dzieci z niepełnosprawnościami mogą przy tym liczyć na 1900 zł.
Opcja "aktywnie w żłobku" zastąpi dofinansowanie pobytu dziecka w wieku do lat trzech w instytucjach opieki. Rodzice otrzymają 1500 zł miesięcznie (lub 1900 zł na dziecko z niepełnosprawnością), jeśli korzystają ze żłobka, klubu dziecięcego lub dziennego. Co istotne, świadczenie nie pokrywa kosztów wyżywienia. "Aktywnie w domu" wynosi 500 zł miesięcznie. Kwota ta trafi do rodziców, którzy wychowują dziecko w domu. Świadczenie zastępuje Rodzinny Kapitał Opiekuńczy.
Zakład podkreślił, że papierowe wnioski o świadczenie nie będą rozpatrywane. Dokumenty należy składać wyłącznie w formie elektronicznej poprzez:
Co też ważne, świadczeń nie można łączyć - na jedno dziecko za dany miesiąc można wypłacić tylko jedną z opcji programu. Przysługują one bez względu na dochód rodziny i nie podlegają egzekucji administracyjnej ani komorniczej. ZUS nie pobiera od świadczeń zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych, składek na ubezpieczenia społeczne ani składek na ubezpieczenie zdrowotne.