Komisja Europejska zaskarżyła Polskę do TSUE. Chodzi o podatek dochodowy

Polska znalazła się wśród czterech państw zaskarżonych przez Komisję Europejską do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Oprócz nas kłopoty mają także Hiszpania, Portugalia oraz Cypr. Zarzuty dotyczą niewdrożenia reformy podatkowej.
Unia Europejska (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. REUTERS/Johanna Geron

Wszystkie państwa członkowskie były zobowiązane do wprowadzenia w życie przepisów niezbędnych do zapewnienia zgodności z unijną dyrektywą w sprawie filaru drugiego do 31 grudnia 2023 roku - wyjaśnia Komisja Europejska. Wtedy minął termin na wprowadzenie minimalnego podatku dochodowego

Zobacz wideo Sławomir Mentzen: Tworzycie piekło podatkowe!

Komisja Europejska zaskarżyła Polskę do TSUE

"Do tej pory prawie wszystkie państwa członkowskie UE wypełniły to zobowiązanie. Tylko Hiszpania, Cypr, Polska i Portugalia nadal nie zgłosiły krajowych środków wykonawczych" - czytamy dalej w komunikacie wydanym przez Komisję Europejską. Z tego powodu skierowano do TSUE sprawę przeciwko tym państwom. "W maju 2024 roku Komisja przesłała uzasadnione opinie do Hiszpanii, Cypru, Polski i Portugalii" - wskazuje KE.

Komisja Europejska przyznała, że zauważa wysiłki, które podejmują władze tych państw, aby przyjąć przepisy zgodne z unijnymi wytycznymi, ale do tej pory "nie zgłosiły żadnych środków transpozycji". Dlatego zdecydowano się wejść na drogę formalną.

Komisja Europejska forsuje reformę podatkową. "Sprawiedliwe opodatkowanie"

Przepisy, o które chodzi, zakładają, że "stawka opodatkowania dużych międzynarodowych i krajowych grup lub przedsiębiorstw (o łącznym rocznym obrocie w wysokości co najmniej 750 mln euro) będzie musiała wynosić nie mniej niż 15 proc.".

To część reformy międzynarodowego systemy opodatkowania. Rzeczony "drugi filar" ma ograniczyć równanie w dół stawek podatku dochodowego od osób prawnych. Jej celem jest zmniejszenie ryzyka zanikania bazy podatkowej, czyli poziomu zobowiązań podatkowych przedsiębiorców oraz przenoszenia zysków. Reformę podatkową poparło ponad 140 krajów na świecie, ale to Unia Europejska jest liderem w jej wprowadzaniu.

- Wejście w życie tej historycznej reformy w Europie i w jurysdykcjach na całym świecie stanowi ważny krok w kierunku sprawiedliwszego systemu opodatkowania osób prawnych. Obniżając motywację przedsiębiorstw do przenoszenia zysków do jurysdykcji o niskich stawkach podatkowych, nowe przepisy ograniczają tendencję do równania w dół stawek podatku od osób prawnych w UE i na świecie - chwalił reformę Paolo Gentiloni, komisarz do spraw gospodarki na początku bieżącego roku.

Wyliczył, że reforma może wygenerować dodatkowe 220 mld dolarów rocznie, które "mogą pomóc krajom na całym świecie w finansowaniu kluczowych inwestycji i wysokiej jakości usług publicznych". Ministerstwo Finansów na razie nie odniosło się do tej decyzji Komisji Europejskiej.

Więcej o: