Przygotowywane są plany budowy torów łączących infrastrukturę kolei dużych prędkości (KDP) m.in. z Kaliszem, Sieradzem i Pleszewem. "Szybkie pociągi będą mogły zarówno je omijać, zapewniając jak najkrótszy czas przejazdu pomiędzy aglomeracjami, jak i do nich zjechać, by następnie wrócić na linię KDP" - podaje "Rzeczpospolita".
W niektórych miejscowościach powstaną również przystanki bezpośrednio na linii KDP. Zaplanowano je w Brzezinach pomiędzy Warszawą i Łodzią, w Nowym Mieście nad Wartą na odcinku Pleszew-Poznań, w Wodzieradach pomiędzy Łodzią i Sieradzem oraz w Czajkowie na odcinku Sieradz–Kępno. "Pociągi będą miały techniczną możliwość zatrzymywania się na tych stacjach, ale nie będą musiały. Zdecyduje o tym przewoźnik obsługujący trasę" - czytamy.
Dojazd pociągów znajdujących się na linii KDP do miast w bezpośrednim jej sąsiedztwie umożliwią łącznice. Prezes CPK Filip Czernicki wyjaśnił gazecie, że rozwiązanie opiera się na modelach KDP w zachodniej Europie, m.in. w hiszpańskiej Saragossie i francuskim Lyonie.
Spółka CPK informowała na początku października, że Kalisz będzie jednym z miast, który zyska najwięcej na rozwoju kolei dużych prędkości. "Planowany układ torowy wokół Kalisza będzie umożliwiał najszybszym pociągom zarówno przejazd obwodnicą kolejową miasta, jak i wjazd do centrum. Składy przejeżdżające przez Kalisz, jak i te zatrzymujące się w nim, do momentu wjechania na łącznicę, będą bowiem korzystały z tej samej infrastruktury. Po zakończeniu inwestycji czas przejazdu z Kalisza do Poznania skróci się do 35 minut (obecnie to 1 godz. 28 minut), a z Kalisza do Warszawy do 1 godz. 45 minut, czyli o godzinę krócej niż obecnie" - czytamy w komunikacie spółki.
Linia Kolei Dużych Prędkości "Y" łącząca Warszawę z Łodzią, Poznaniem i Wrocławiem będzie obsługiwana przez najszybsze pociągi osiągające prędkość do 320 km/h. Uruchomienie tych połączeń będzie mieć wpływ na cały system kolejowy w Polsce i skróci czas przejazdu również pomiędzy innymi ośrodkami miejskimi. Infrastrukturę KDP będą mogły wykorzystywać także pociągi klasy RegioExpress, kursujące do mniejszych ośrodków miejskich. Ich oferta będzie zależała od wojewódzkich organizatorów transportu.