We wtorek 8 października o godz. 14 odbędzie się nadzwyczajne walne zgromadzenie rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu, giganta o kapitalizacji ok. 7 mld zł. W porządku obrad jest m.in. zmiana w radzie nadzorczej. Media spekulują, że może dojść do kolejnego odwołania członków najbliższej rodziny Zygmunta Solorza. W radzie nadzorczej zasiadają obecnie jego synowie Tobias Solorz i Piotr Żak. Transmisję z nadzwyczajnego walnego zgromadzenia będzie można oglądać tutaj [LINK].
Również we wtorek, jak podają serwisy wp.pl i money.pl, w Liechtensteinie ma odbyć się kolejna sądowa rozprawa, w której "Zygmunt Solorz oskarża dzieci o sukcesyjny podstęp". "Dzieci Solorza są przekonane, że to ich macocha Justyna Kulka próbuje 'zagarnąć' majątek" - czytamy.
We wtorek 7 października po godz. 9:20 akcje Cyfrowego Polsatu spadały o ok. 6 proc. do poziomu ok. 11,30 zł. W ciągu ostatnich 52 tygodni akcje spółki kontrolowanej przez miliardera Zygmunta Solorza wahały się między 9,656 zł a 15,10 zł. Cyfrowy Polsat jest obecnie najmocniej tracącą spółką na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Warto jednak dodać, że praktycznie wszystkie największe spółki wchodzące w skład głównego indeksu WIG20 (z wyjątkiem Dino) notują dziś spadki na GPW.
W poniedziałek 7 października Zygmunt Solorz podjął decyzję o usunięciu swoich synów Piotra Żaka i Tobiasa Solorza ze spółki ZE PAK SA. Po walnym zgromadzeniu mecenas Paweł Rymarz wydał w imieniu synów oraz córki miliardera (Aleksandry Żak) oświadczenie.
"Planowana przez wiele lat przez samego Zygmunta Solorza sukcesja już się dokonała. Notarialne oświadczenie Pana Zygmunta Solorza z dnia 2 sierpnia 2024 roku, przekazujące współkontrolę nad Fundacjami TiVi i Solkomtel jego dzieciom: Tobiasowi Solorzowi oraz Aleksandrze i Piotrowi Żak, jest wiążące i stanowi realizację zakładanego od lat scenariusza" - przekazał Rymarz w oświadczeniu, które cytuje onet.pl. "Próby naruszenia tego stanu faktycznego poprzez odwołanie oświadczenia z dnia 2 sierpnia 2024 r. nie wywołują żadnych skutków prawnych" - podkreślił.
Zygmunt Solorz informował pod koniec września w liście do pracowników, że zamierza usunąć swoje dzieci z władz spółek - pisał "Press". Wcześniej dzieci miliardera w liście do zarządów i rad nadzorczych spółek grupy przestrzegały, aby kadra menadżerska "ostrożnie przyjmowała polecenia" od osób, których niedawno nabyte uprawnienia mogą budzić wątpliwości. "Mail jest de facto ostrzeżeniem przed próbą przejęcia biznesu Solorza przez osoby - według jego dzieci - nieuprawnione, które mogą temu biznesowi zaszkodzić i uwikłać go politycznie" - pisze "Gazeta Wyborcza", która cytuje wspomniany dokument.
Z pisma wynika również, że Tobias Solorz, Piotr Żak i Aleksandra Żak "są w ostrym sporze z Justyną Kulką", która od marca jest żoną Zygmunta Solorza. "Spór jest tak poważny, że kwestionują nawet ważność małżeństwa, które ojciec zawarł w Liechtensteinie" - czytamy. Żona miliardera pełni funkcję wiceprzewodniczącej rady nadzorczej Grupy Polsat.