Sam Zygmunt Solorz-Żak jako szef rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu zarabiał 240 tys. zł brutto rocznie. Pozostali członkowie rady - w tym Piotr Żak i Tobias Solorz - otrzymywali po 180 tys. zł, wyliczają wirtualnemedia.pl. Tobias Solorz w latach 2016-2018 był też prezesem Polsatu. Zarabiał wówczas 1,5 mln zł rocznie. Do rady nadzorczej Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin synów miliardera powołano wiosną 2022 roku. Za 2023 rok cała rada otrzymała łącznie 1,29 mln zł. Piotr Żak zarobił 102,3 tys. zł, a Tobias Solorz - 87,1 tys. zł.
Na znacznie większe kwoty potomstwo Zygmunta Solorz-Żaka mogło liczyć w Netii i Polkomtelu. Bo choć portal nie dokopał się do szczegółowych danych, to w obu spółkach rady nadzorcze łącznie otrzymywały kilkukrotnie więcej niż te w CP i ZE PAK. Licząca osiem osób rada nadzorcza Polkomtelu w ubiegłym roku zarobiła 7,6 mln zł (prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej, gdy było to 4,1 mln zł). W Netii w 2022 roku rada nadzorcza otrzymała ledwie 412 tys. zł, ale już rok później było to osiem razy tyle - 3,45 mln zł.
Wirtualnemedia.pl podają też, że Tobias Solorz sporo zarabia dzięki 99 proc. udziałów, które objął 15 lat temu w spółce Polskie Nieruchomości. Należą do niej dwa biurowce Blue Point, które znajdują się w Warszawie przy Alei Stanów Zjednoczonych 61, nieopodal siedziby Polsatu. Polskie Nieruchomości wypracowały w 2023 roku 29,96 mln zł przychodów, a ich zysk netto wyniósł 6,68 mln zł. Tobias Solorz nie wypłaca dywidendy z tego tytułu co roku. W latach 2017-2019 oraz 2021-2023 zdecydował, że zyski zostaną w spółce jako kapitał zapasowy.
Trwający otwarcie od kilku tygodni konflikt wynika przede wszystkim z ostrego sporu z żoną Zygmunta Solorza-Żaka, która agresywnie próbuje przejąć kontrolę nad imperium męża. Jego dzieci informowały już, że martwią się o stan zdrowia ojca i nie wiedzą, gdzie jest. Sytuacja jest cały czas rozwojowa, a najnowsze wydarzenia dotyczą zabezpieczeń.
Reddev Investments Limited wydał w piątek komunikat do inwestorów, w którym poinformował "o otrzymaniu przez Reddev tymczasowych zabezpieczeń w trybie ex parte od adwokatów reprezentujących Piotra Żaka, Alexandrę Żak oraz Tobiasa Solorza. Identyczny wręcz komunikat wydała inna spółka należąca do Zygmunta Solorza-Żaka - ZE PAK.
Obie spółki podkreśliły jednak, że "wydane tymczasowe zabezpieczenia nie mają mocy ani skutku w Polsce i nie wpływają, ani w żaden sposób nie zmieniają struktury właścicielskiej, ani zarządczej Spółki, jak również nie wpływają w żaden sposób na bieżącą działalność operacyjną Spółki i jej spółek zależnych" - napisał do inwestorów Reddev Investments Limited.