Nowe informacje ws. majątku Zygmunta Solorza. Wydano zabezpieczenia. "Nie mają mocy w Polsce"

Należące do Zygmunta Solorza-Żaka spółki Reddev Investments Limited (akcjonariusz Cyfrowego Polsatu) oraz ZE PAK dostały "powiadomienie dotyczące tymczasowych zabezpieczeń". Wydano je na wniosek dzieci miliardera. Spółki uważają jednak, że nie mają mocy prawnej.
Zygmunt Solorz-Żak
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Wyborcza.pl

Reddev Investments Limited wydał w piątek komunikat do inwestorów, w którym poinformował "o otrzymaniu przez Reddev tymczasowych zabezpieczeń w trybie ex parte od adwokatów reprezentujących Piotra Żaka, Alexandrę Żak oraz Tobiasa Solorza" - dowiedziały się Wirtualne Media.

Zobacz wideo Czego się uczyć, żeby mieć dobrą pracę? "Ważne są umiejętności i kompetencje"

Spółki Solorza-Żaka mówią jednym głosem. "Nie ma mocy w Polsce"

Identyczny wręcz komunikat wydała inna spółka należąca do Zygmunta Solorza-Żaka - ZE PAK. "ZE PAK SA informuje, że otrzymała od akcjonariusza Spółki tj. Argumenol Investment Company Limited z siedzibą w Limassol, Cypr powiadomienie dotyczące tymczasowych zabezpieczeń wydanych na wniosek przedstawicieli prawnych Piotra Mateusza Żaka, Aleksandry Jadwigi Żak oraz Tobiasa Markusa Solorza" - czytamy w drugim komunikacie

Obie spółki podkreśliły jednak, że "wydane tymczasowe zabezpieczenia nie mają mocy ani skutku w Polsce i nie wpływają, ani w żaden sposób nie zmieniają struktury właścicielskiej, ani zarządczej Spółki, jak również nie wpływają w żaden sposób na bieżącą działalność operacyjną Spółki i jej spółek zależnych" - napisał do inwestorów Reddev Investments Limited. 

Z kolei ZE PAK przekazało, że "w ocenie Argumenol wspomniane tymczasowe zabezpieczenia sądowe nie wywołują następstw prawnych w Polsce ani w żaden sposób nie wpływają na strukturę własności ZE PAK SA, jak również w żaden sposób nie wpływają na zarządzanie Spółką i codzienną działalność operacyjną Spółki oraz spółek zależnych". 

Trwa spór o sukcesję po Zygmuncie Solorzu-Żaku

Wnioski o "zabezpieczania sądowe" to kolejna odsłona walki o sukcesję imperium Zygmunta Solorz-Żaka. Zarówno w ZE PAK, jak i Cyfrowym Polsacie miliarder zdecydował o usunięciu swoich synów Piotra Żaka oraz Tobiasa Solorza z władz spółki.

Wcześniej jednak (2 sierpnia) złożył oświadczenia notarialne, w których zarządzanie fundacjami TiVi Foundation i Solkomtel przekazał swoim dzieciom: Tobiasowi Solorzowi oraz Aleksandrze i Piotrowi Żakom. Jednak następnego dnia ogłosił, że chce się wycofać z oświadczenia i stwierdził, że został wprowadzony w błąd. Od tego momentu trwa sukcesyjne zamieszanie.

Więcej o: