Kraków. Zamieszanie wokół budowy metra. Prezydent miasta zabrał głos

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zabrał głos w sprawie budowy metra w tym mieście. Jak się okazało, pojawił się problem, bo na planowanej trasie znajduje się nieruchomość rodziców polityka.
Metro warszawskie (zdj. ilustracyjne)
Fot . Jedrzej Nowicki / Agencja Gazeta

- Rozpoczęcie budowy metra to najważniejsze zobowiązanie, jakie złożyłem mieszkańcom w czasie kampanii wyborczej - skomentował końcem sierpnia prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Jak informowaliśmy, miasto miało stworzyć konkretny plan działania i podzielić inwestycję na trzy etapy. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "Metro nie tylko w Warszawie. To miasto rozkręca projekt komunikacji podziemnej. 'Priorytet'". Aktualnie wokół budowy pojawia się jednak coraz więcej kontrowersji. 

Zobacz wideo Szarpanina na stacji metra. Udaremniono próbę zepchnięcia człowieka na torowisko

"Konflikt interesów" ws. budowy metra. Zamieszani rodzice prezydenta Krakowa

Według medialnych doniesień w Krakowie nie mogła zapaść decyzja środowiskowa dla metra, ponieważ na trasie zapowiadanej inwestycji ma znajdować się nieruchomość należąca do rodziców Aleksandra Miszalskiego, początkowo informowano o "działce". Prezydent miasta zareagował na te informacje. - Po pierwsze, to nie jest żadna działka, tylko 30-metrowe mieszkanie [...], które zostało zakupione przez rodziców jakieś 10 lat temu - odpowiedział Miszalski w nagraniu opublikowanym na platformie X. Dodał, że na obszarze planowanej budowy metra leży łącznie aż 600 działek. 

- To mogą być tysiące mieszkańców, którzy mają jakieś udziały, mieszkanie w bloku, czy swoją nieruchomość i zgodnie z prawem każdy z nich może być stroną postępowania - stwierdził dalej Miszalski, odwołując się do kwestii "konfliktu interesów".  - Oczywiście niczego nie będziemy tam burzyć, niczego wywłaszczać, jednak ze względu na to, że jestem organem prowadzącym, prezydentem, muszę wyłączyć gminę z tego postępowania, bo moi rodzice, nie ja, są teoretycznie stroną postępowania. Prawo tak stanowi, że trzeba tę decyzję przenieść do innej gminy - podsumował prezydent Krakowa.

Metro bez pieniędzy z budżetu? Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało

Jak informuje portal money.pl, w rządowym budżecie na 2025 rok nie zabezpieczono przy tym środków na wsparcie budowy krakowskiego metra. Na interpelację Rafała Komarewicza z Polski 2050 w tej sprawie odpowiedziało Ministerstwo Infrastruktury. 

Resort ujawnił, że wsparcie tej inwestycji nie zostało ujęte w budżecie, ponieważ "dotychczas Wojewoda Małopolski nie wystąpił do Ministra Finansów o środki na budowę metra w Krakowie". Według ministerstwa dofinansowanie zadań własnych jednostek samorządu terytorialnego ze środków krajowych budżetu państwa odbywa się tylko na wniosek właściwego dysponenta części budżetowej, którym w tym przypadku jest właśnie Wojewoda Małopolski.

Więcej o: