- Podjąłem decyzję o przesunięciu w czasie tzw. ustawy kaucyjnej - przekazał podczas konferencji prasowej 29 października Donald Tusk. - Ona została uchwalona już wcześniej, ale nie wystarczy uchwalić ustawy, lecz (trzeba - red.) także przygotować całe państwo, żeby nie była dotkliwa i bolesna dla pracowników i właścicieli placówek handlowych - dodał premier. Jak poinformował, po przesunięciu ustawa wejdzie w życie dopiero 1 października 2025 roku.
- Chcielibyśmy, aby (ustawa - red.) naprawdę dobrze działała na rzecz ochrony środowiska (...). Dlatego potrzebujemy jeszcze trochę pracy, aby to przygotować perfekcyjnie - wyjaśnił dalej Donald Tusk. Premier podkreślił, że ustawa kaucyjna jest "bardzo skomplikowana", a wraz z ministrami chcą, by przed jej wprowadzeniem klienci sklepów, sprzedawcy oraz samorządy zrozumiały, jak dokładnie będą działać nowe przepisy.
- Ta ustawa wejdzie w życie 1 października i to będzie tych kilka miesięcy więcej, by resort klimatu mógł ją przygotować tak, by ludzie niczego na niej nie stracili, ani komfortu, ani pieniędzy - podsumował szef rządu.
Przypomnijmy, że zgodnie z dotychczas obowiązującymi przepisami system kaucyjny miał zacząć działać w Polsce już od początku 2025 roku. Jak jednak informowaliśmy, o przesunięcie tego terminu apelowało pracujące nad ustawą Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Według ministerki Pauliny Hennig-Kloski system ten jest niezbędny, żeby spełnić cele recyklingowe, które stoją aktualnie przed naszym krajem. Szefowa resortu przypomniała, że poziom recyklingu w Polsce jest obecnie znacznie niższy od tego, czego wymagają od nas unijne przepisy.