"Po mojej rozmowie z Allegro i OLX te dwie platformy wycofują wszystkie oferty sprzedaży środków do deratyzacji (środki na gryzonie), które przeznaczone są tylko dla profesjonalistów" - powiadomił w czwartek 14 listopada wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak na platformie X. Ocenił, że istnieje poważne podejrzenie popełnienia przestępstwa przez wszystkich, którzy sprzedawali te środki przez internet. "W tej sprawie złożyłem zawiadomienie na prokuraturę i rozmawiałem z ministrem Adamem Bodnarem, który zapewnił o niezwłocznych działaniach" - dodał. W kolejnym wpisie zaznaczył, że oferty sprzedaży toksycznych środków zgodził się również wycofać Amazon.
Również w czwartek Prokuratura Krajowa powiadomiła, że wpłynęło zawiadomienie Michała Kołodziejczaka o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na "sprowadzeniu zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób, tj. o czyn z art. 163 par. 1 pkt 3 kk. Przestępstwo miało polegać na sprzedaży przez ustaloną firmę środka gryzoniobójczego o nazwie 'Quphos Pellets 56 GE'". Sprawdziliśmy - na platformach Allegro, Amazon i OLX nie można już znaleźć ogłoszeń dotyczących sprzedaży preparatu gryzoniobójczego.
- Każdy, kto sprzedaje truciznę osobom, które nie są do tego przeszkolone, nie zweryfikuje, czy ta osoba ma odpowiednie szkolenie, moim zdaniem ma krew na rękach tych osób, które nie żyją, tych dzieci - mówił wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, cytowany przez tvn24.pl. - Wszystkie podmioty, które dopuściły się takiego handlu, będą miały odbierane uprawnienia do handlu wszelkimi środkami ochrony roślin, zostaną wyeliminowane z rynku i mam nadzieję, że odpowiedzą karnie za to - dodał.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej Andrzej Chodkowski, szef Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, tłumaczył, że środki na gryzonie w kontakcie z wodą lub parą wodną emitują śmiercionośny fosforowodór. - Z tego względu mogą nabywać je osoby, które przeszły odpowiednie przeszkolenie, a substancje powinny być stosowane przy użyciu środków ochrony osobistej - mówił.
6 listopada do Szpitala Dziecięcego w Olsztynie zgłosili się rodzice z 2,5-letnim synem z objawami zatrucia. Dziecko zmarło tego samego dnia. W okolicach Grodziska Wielkopolskiego zmarła trzyletnia dziewczynka (w jej domu strażacy znaleźli preparat zwalczający gryzonie, który uwolnił fosforowodór). Z kolei w okolicach Tomaszowa Lubelskiego zmarł dwuletni chłopiec (w piwnicy domu zastosowano środek na gryzonie). Śledczy ustalają, czy powodem tragedii był środek do zwalczania gryzoni.