Sprzedano znaną fabrykę FCA. Linia produkcyjna z Bielsko-Białej trafiła do... Brazylii

Katowicka spółka przejęła fabrykę FCA Poland w Bielsku-Białej. Prezes firmy zdradził, co stanie się z pracownikami, jak i terenami dawnego zakładu.
FCA Poland
Fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl

Lokalny portal bielsko.biala.pl przypomniał, że dotychczasowy właściciel bielskiej fabryki FCA zakończył swoją działalność produkcyjną i zlikwidował całą powiązaną z nią infrastrukturę. Przypomnijmy, że fabryka zajmowała się dotychczas przede wszystkim produkcją silników. Jak przekazywał Auto Świat w styczniu, "decyzja o likwidacji zakładu wynika z ograniczeń unijnych dotyczących emisji spalin oraz spadku zamówień na silniki spalinowe i jest efektem zmiany profilu działalności koncernu". Według ustaleń mediów halę zakładu przywrócono do stanu pierwotnego, a jedną linię produkcyjną przetransportowano do fabryki w Brazylii. Pod koniec października doszło następnie do sprzedaży dawnego FCA na rzecz spółki DL Invest Group z Katowic

Zobacz wideo Czy czekają nas masowe zwolnienia? "Pracowników, talentów wciąż brakuje"

FCA w Bielsku-Białej kupione przez spółkę z Katowic. "Zamierzamy przekształcić ten kompleks"

Transakcja zakupu FCA kosztowała spółkę prawie 25 mln euro. Właściciel DL Invest Group Dominik Leszczyński zapewnił lokalny serwis, że za jej sprawą jego nadrzędnym celem będzie "nie tylko utrzymanie dotychczasowych miejsc pracy oraz funkcji prowadzonych przez firmy operujące w ramach kompleksu, lecz także zagwarantowanie im możliwości rozwoju oraz ekspansji tej lokalizacji". 

- Zamierzamy przekształcić ten kompleks w nowoczesny park przemysłowo-technologiczny, wyróżniający się najwyższymi standardami w zakresie zrównoważonego rozwoju i niskoemisyjnych rozwiązań. Chcemy, aby ten park spełniał wymagania najwyższych norm ESG, dostarczając nowoczesnych i zrównoważonych powierzchni, które odpowiadają na potrzeby innowacyjnych przedsiębiorstw - wyjaśnił biznesmen. 

DL Invest Group chce współpracować z Polską Grupą Zbrojeniową

Dominik Leszczyński odwołał się także do tematu zakupu terenów przez Skarb Państwa. - Jeśli pojawiają się obawy, iż region może stracić w wyniku zakupu terenu przez inny podmiot niż Polska Grupa Zbrojeniowa, jesteśmy gotowi zadeklarować zainteresowanie wynajmem dostępnej powierzchni dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej, aby wspierać jej rozwój działalności w tym regionie - potwierdził mediom. 

- Nasza oferta jest otwarta i zakłada współpracę, która umożliwi Grupie rozwijanie strategicznych projektów na tym terenie, przynosząc korzyści zarówno lokalnej gospodarce, jak i interesom państwowym - podsumował Leszczyński dla bielsko.biala.pl. 

Więcej o: