Nowe lotnisko na Grenlandii: Pierwszy samolot na nowym międzynarodowym porcie lotniczym w stolicy Nuuk wylądował w nocy z wtorku na środę (26-27 listopada) - podaje Kalaallit Nunaata Radioa (KNR) - grenlandzki publiczny nadawca radiowo-telewizyjny. Samoloty będą mogły teraz lądować w Nuuk, a nie jak dotychczas w miejscowości Kangerlussuaq. Pasażerowie mogą teraz latać bez przesiadek m.in. do Kopenhagi, która jest najczęstszym kierunkiem przewoźnika Air Greenland.
Ułatwienie dla mieszkańców: Obecnie, by odwiedzić Nuuk, podróż trzeba podzielić na przynajmniej dwa etapy. Latają tam wyłącznie małe śmigłowe samoloty, które na pokład mogą zabrać do 35 pasażerów. Większe maszyny muszą zakończyć trasę w Kangerlussuaq, które znajduje się ok. 320 km na północ od stolicy Grenlandii. Zbudowane tam lotnisko powstało na bazie militarnego i regularnie obsługuje duże samoloty. Dotychczas Grenlandia miała dwa lotniska - jedno znajduje się właśnie w Kangerlussuaq, a drugie jest w Narsarsuq na południu wyspy. Ono także powstało jako baza wojskowa, ale obecnie duże maszyny obsługuje wyłącznie sezonowo.
Stolica Grenlandii otwiera się na turystów: Lot z Europy lub ze wschodniego wybrzeża USA do Nuuk trwa nieco ponad cztery godziny. Oprócz nowego lotniska w stolicy na kolejne lata zaplanowano uruchomienie dwóch kolejnych portów lotniczych - w Ilulissat i Qaqortoq na południu Grenlandii. Podróżni mają z nich korzystać w 2026 r. Władze wyspy oceniają, że "nowy rozkład lotów nieuchronnie zmieni sposób podróżowania do i wokół Grenlandii, zmniejszając koszty i upraszczając logistykę".
Więcej o turystyce i podróżach pisaliśmy w tekście: "Czechy zyskają dostęp do morza. PKP Intercity zapowiada nowe połączenie. Znamy ceny".
Źródło:Kalaallit Nunaata Radioa, IAR