Malediwy podnoszą ceny: Choć wypoczynek w państwie archipelagu na Oceanie Indyjskim już kojarzył się ze sporym wydatkiem, władze Malediwów zdecydowały, że od grudnia będzie jeszcze drożej. Wraz z nowym miesiącem wzrosną stawki tzw. opłat wyjazdowych dla turystów opuszczających ten kraj. W większości przypadków kwota jest doliczana do biletów lotniczych.
Władze podały nowe stawki: Wysokość opłaty wyjazdowej jest zależna od wariantu podróży samolotem. Oznacza to, że im droższy bilet posiadamy, tym większą opłatą zostaniemy obciążeni. Osoby podróżujące w klasie ekonomicznej zapłacą dodatkowe 50 dolarów (wcześniej 30 dol.), w klasie biznes 120 dolarów (wcześniej 60 dol.), a w pierwszej klasie 240 dolarów (wcześniej 90 dol.). Pasażerowie prywatnych odrzutowców również będę musieli dopłacać - 480 dolarów od osoby (wcześniej 120 dol.).
Na co Malediwy przeznaczą pieniądze? Maledivian Inland Revenue Authority poinformowało turystów, dlaczego ceny wzrosną. Dochód z nich ma zostać przeznaczony na utrzymanie i konserwację portu lotniczego Velana w stolicy Malediwów - Malé. Stanowi on główny węzeł tranzytowy kraju.
W Polsce też posiadamy własne "Malediwy". Więcej na ich temat pisaliśmy w artykule: "'Polskie Malediwy' z turkusową wodą. Można się ostro naciąć. Lekarz przestrzega".
Źródło: CNN