Dymisja w MAP: "Odchodzę z Ministerstwa Aktywów Państwowych. W koalicji zawsze trudniej, chociaż umawialiśmy się na odpartyjnienie państwa" - napisał w piątek 29 listopada Jacek Bartmiński na platformie X. W opublikowanym oświadczeniu wyjaśnił, że jego odwołanie spowodowane jest "dokonaną przez premiera oceną nadzorowania jednej ze spółek". Konkretnie chodzi o PLL LOT.
Zamieszanie w PLL LOT: "W przypadku LOT-u, wobec zmiany nadzorującego ministra wyraziłem wobec rady nadzorczej oczekiwanie powstrzymania się w tym przejściowym okresie od podejmowania ważnych decyzji, w tym decyzji kadrowych" - napisał Bartmiński. Jak czytamy dalej, Bartmiński został poinformowany, że decyzja niezależnego organu spółki została podjęta w oparciu o analizę informacji uzyskanych przez Komitet Audytu i złożony do MAP raport. Podkreślił, że znając treść tego raportu rozumie uzasadnienie decyzji rady, uważa jednak, że została podjęta "w niewłaściwym czasie".
Dymisja za odwołanie prezesa LOT-u? - Jacek Bartmiński poniósł polityczną odpowiedzialność za skandaliczny tryb odwołania prezesa LOT-u - powiedziało anonimowo źródło z rządu w rozmowie businessinsider.com.pl. Serwis ustalił, że jego odwołanie zyskało poparcie u szefa resortu Jakuba Jaworowskiego i ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka z PSL.
Odwołanie i powrót prezesa LOT-u? We wtorek 26 listopada rada nadzorcza odwołała Michała Fijoła z funkcji prezesa Polskich Linii Lotniczych LOT. Oficjalną przyczyną były wyniki audytu przeprowadzonego w spółce. Z kolei w piątek 29 listopada media powiadomiły nieoficjalnie, że Fijoł ma zostać przywrócony na stanowisko.
Więcej na temat zamieszania w Polskich Liniach Lotniczych LOT pisaliśmy w tekście: "We wtorek wyleciał, teraz mają go przywrócić. Nagły zwrot akcji w PLL LOT".
Źródła:Jacek Bartmiński na X, Business Insider