Branża logistyczna poszukuje pracowników: Od października do połowy lutego zapotrzebowanie na pracowników z branży TSL (transport, spedycja, logistyka) wzrośnie o 30-40 proc. w porównaniu do trzeciego kwartału 2024 roku. W niektórych firmach zapotrzebowanie rekrutacyjne może być nawet trzykrotnie większe. Firmy z branży logistycznej w ostatnich latach miały stałe zasoby sezonowe, ale obecnie mierzą się z niedoborem pracowników.
Kogo brakuje? Eksperci zajmujący się tym sektorem alarmują, że przede wszystkim brakuje magazynierów, w tym pracowników fizycznych do wykładania i kompletacji towarów czy kontrolerów jakości. Wciąż do obsadzenia są również etaty magazynierów z uprawnieniami do obsługi wózków widłowych, kurierów i kierowców. Aby zapełnić te luki, pracownicy są kuszeni wysokimi zarobkami.
Ile można zarobić? Najwyższe wynagrodzenia są w dużych aglomeracjach miejskich oraz w regionach o rozwiniętej infrastrukturze logistycznej i handlowej. Pakowacze mogą dostać od 28 do 35 zł brutto za godzinę, magazynierzy z uprawnieniami od 32 do 40 zł, a kurierzy od 32 do nawet 50 zł. Co więcej, w okresie szczytu sezonu pojawiają się dodatkowe oferty premii absencyjnej bądź za wzmożoną wydajność. Sięgają one od 300 do nawet 1000 zł brutto miesięcznie.
Przeczytaj też: "Boom rekrutacyjny. W tej branży trwają desperackie poszukiwania pracowników. I to na już".
Źródło:LeasingTeam Group (materiały prasowe)