Interwencja rządu w sprawie cen masła. "W styczniu pewnie wejdą kartki". Wzrośnie inflacja?

Jest interwencja rządu, a konkretnie Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS), w sprawie wysokich cen masła. Tymczasem analitycy przewidują, że taki ruch spowoduje, że "wskaźnik inflacji znów wzrośnie".
Masło - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Rządowy przetarg na masło: RARS ogłosiła przetarg na sprzedaż dużych ilości masła. Takie działanie ma sprawić, że ceny tego produktu mają przestać rosnąć. Przetarg dotyczy sprzedaży mrożonego masła w blokach 25-kilogramowych. W sieci pojawiły się już pierwsze komentarze dotyczące nowego rządowego pomysłu.  

"Nikt nie przewidział": Analitycy z mBanku na platformie X piszą o "interwencyjnej sprzedaży masła" i określają to mianem wydarzenia, "którego nikt nie przewidział". "Ceny masła tymczasowo spadną (ciekawe, jak uzyski kosztowe w hurcie przełożą się na ceny detaliczne). Być może dotyczy to też produktów, w których masło stanowi znaczącą część kosztów (na pewno wielbiciele wypieków się cieszą). Wskaźnik inflacji będzie dzięki temu pewnie przez pewien czas nieco niższy" - czytamy.

Zobacz wideo Mariusz Błaszczak i tajemniczy sejf z masłem w środku

Inflacja w górę? Jednak eksperci podkreślają, że "teoretycznie, podobnie jak inne niekierunkowe działania osłonowe, pompuje to zagregowany popyt, a więc jest średnioterminowo pro-inflacyjne. Aby zakładać inaczej, należałoby przyjąć, że właśnie cena masła kształtuje oczekiwania inflacyjne i trzeba je zbijać (dowody?)" - piszą analitycy i dodają, że jak sprzedaż masła się skończy, to prawdopodobnie wrócą stare, wyższe ceny, "bo akcja nie rozwiązuje fundamentalnego problemu z mlekiem". "To oznacza też, że wskaźnik inflacji znów wzrośnie" - twierdzą eksperci.

Komentarze: "Czy decyzja o wpuszczeniu masła z RARS jest słuszna? W obecnej sytuacji rynkowej tak. Czy komunikacja zbudowana wokół tego jest fatalna? Tu odpowiedź to również tak" - komentuje z kolei na platformie X ekonomista Bartłomiej Orzeł. 

"Jak w grudniu uwolnienie rezerw strategicznych, to w styczniu pewnie wejdą kartki na masło Zaproponowana przez RARS cena za 25 kg bloków masła daje w przeliczeniu 6 zł za kostkę. Cały zaproponowany zapas wystarczy do pokrycia miesięcznego spożycia 2 mln Polaków" - ocenił poseł PiS Janusz Cieszyński. 

1000 ton masła: - Po to są rezerwy strategiczne, żeby w takich sytuacjach, jeśli ceny masła poszły w górę, działać. Mam nadzieję, że rezultaty będą szybkie - stwierdził z kolei szef MSWiA Tomasz Siemoniak. RARS chce sprzedać około tysiąca ton masła. Minimalna cena sprzedaży masła wynosi 28,38 złotych za kilogram bez VAT. Oferty przetargowe będą przyjmowane od 19 grudnia. Masło pochodzi z rezerw żywnościowych RARS. 

Zobacz też: Więcej o rządowym ruchu ws. masła czytaj w tekście pt. "Interwencja rządu ws. cen masła. Uruchomiono 'rezerwy żywnościowe'"

Źródła:IAR, Janusz Cieszyński na X, mBank na X

Więcej o: