Koniec pracy zdalnej. Trump nakazał powrót do biur. "To próba korupcji"

Donald Trump podpisał rozporządzenie, które nakazuje pracownikom federalnym powrót do pracy stacjonarnej. Decyzję skomentował Elon Musk oraz Amerykańska Federacja Pracowników Rządowych.
Donald Trump
Fot. REUTERS/Carlos Barria

Koniec pracy zdalnej: Donald Trump pierwszego dnia swojej prezydentury podpisał rozporządzenie wykonawcze, które nakazuje pracownikom federalnym powrót do biur na pełny etat. Zalecono, aby szefowie wszystkich departamentów i agencji możliwie jak najszybciej zerwali ustalenia dotyczące pracy zdalnej. Zezwolono również na wyjątki, które będą mogły być udzielane "według uznania".

Ile osób jest na pracy zdalnej? Około 46 proc. pracowników federalnych USA (1,1 mln osób) kwalifikuje się do pracy zdalnej, a 228 tys. z nich pracuje całkowicie zdalnie. Tak wynikało z raportu Biura Zarządzania i Budżetu (OMB) Białego Domu, opublikowanego w sierpniu 2024 r.

Zobacz wideo Donald i Melania Trumpowie wypuścili swoje kryptowaluty. To idealne narzędzie do lobbingu

Musk popiera Trumpa: Przywrócenie pracy stacjonarnej dla urzędników federalnych popiera Elon Musk. "Tu chodzi o uczciwość: to niesprawiedliwe, że większość ludzi musi przychodzić do pracy, aby tworzyć produkty lub świadczyć usługi, podczas gdy pracownicy rządu federalnego mogą pozostać w domu" - napisał na platformie X. W kolejnym wpisie dodał: "Udawanie, że się pracuje i jednoczesne pobieranie pieniędzy od podatników nie jest już akceptowalne".

Związkowcy krytykują: Amerykańska Federacja Pracowników Rządowych (AFGE) uważa, że decyzja Donalda Trumpa to "próba skorumpowania rządu federalnego" i pozbawienie pracowników praw do należytego procesu w przypadku próby zwolnienia z powodów politycznych. "To bezprecedensowe umocnienie władzy wykonawczej stworzy armię pochlebców, którzy będą wierni wyłącznie Donaldowi Trumpowi, a nie Konstytucji czy narodowi amerykańskiemu" - pisze AFGE, cytowana przez "Washington Post". Organizacja reprezentuje 800 tys. pracowników rządowych.

Pierwsze decyzje Trumpa: Nowy prezydent USA zwolnił czterech urzędników nominowanych przez swojego poprzednika Joe Bidena. Trump tłumaczył, że biuro identyfikuje i usunie ze stanowisk ponad tysiąc urzędników poprzedniej administracji, którzy nie zgadzają się z "wizją, by uczynić Amerykę znów wielką". Pierwszego dnia swojej prezydentury podpisał dekrety m.in. w sprawie rezygnacji z paryskiego porozumienia klimatycznego, zniesienia rządowej cenzury i zamrożenia zatrudnienia na szczeblu federalnym.

Czytaj również:"Donald Trump się nie zatrzymuje. USA wycofują się z WHO. 'Oszukało nas'".

Źródła:Biały Dom, raport OMB, Elon Musk na X 12, Washington Post, Informacyjna Agencja Radiowa

Więcej o: