Nominacja w USA: Scott Bessent został nowym sekretarzem skarbu Stanów Zjednoczonych. W poniedziałek dostał na to zgodę od Senatu - poparcia udzieliło 68 senatorów - w tym 16 z Partii Demokratycznej, 29 było przeciw.
Trudne zadanie: Sekretarz skarbu USA pełni rolę doradcy amerykańskiego prezydenta do spraw polityki fiskalnej oraz zarządza długiem publicznym. Jest także członkiem Narodowej Rady Ekonomiczne. Scott Bessent ma przed sobą niełatwą rolę. Będzie musiał pogodzić jakoś obiecane przez Trumpa cięcia podatków i ograniczanie deficytu oraz przygotowanie planu na cła, który nie zaszkodziłby wzrostowi gospodarczemu. Jego nominacja odbierana jest jako przyjazna dla biznesu.
Kim jest Scott Bessent? 62-latek jest miliarderem, inwestorem i menedżerem funduszu hedgingowego. Kiedyś pracował dla George'a Sorosa i wspierał Partię Demokratyczną, później stał się zagorzałym zwolennikiem republikanina Donalda Trumpa. Jest za przedłużeniem wprowadzonych wcześniej przez Trumpa cięć podatków (wygasa ono z końcem tego roku). Uważa, że jeśli do tego nie dojdzie, USA staną w obliczu katastrofy gospodarczej. Obniżki te są korzystne dla bogatych Amerykanów.
Czytaj też: Trump wyśmiewa "dodatkowe psie zaprzęgi" na Grenlandii. Co zrobi UE? Zaskakujący pomysł
Źródła: Associated Press, Reuters.