Jasna gwiazda strefy euro. Na południu Europy wyrósł gospodarczy prymus. Skąd ten wzrost?

Może i Niemcy są w recesji, może Francja wpadła pod kreskę, ale za to ofiara dawnego kryzysu finansowego w Europie wyrosła na lidera wzrostu. W dodatku zaskakuje na plus. Co się stało w Hiszpanii?
Madryt, Hiszpania
m.e.s.t.o.c.k / Shutterstock.com

Hiszpania zaskakuje: PKB Hiszpanii wzrósł w czwartym kwartale o 3,5 proc. rok do roku. To niespodzianka, bo odczyt okazał się być lepszy od spodziewanego (+3,2 proc.). Do tego hiszpański urząd statystyczny zrewidował w górę dane za trzeci kwartał, do 3,5 proc. z 3,3 proc. wzrostu. W całym zeszłym roku hiszpańska gospodarka wyraźnie przyspieszyła - zwiększyła się o 3,2 proc. po 2,7 proc. wzrostu w 2023 r. To także więcej niż szacował zarówno rząd w Madrycie, jak i bank centralny kraju. Po tych optymistycznych danych hiszpański rząd zapewne podniesie swoje prognozy na ten rok - aktualnie zakładają wzrost PKB na poziomie 2,4 proc.  

Prymus w strefie euro: Hiszpania ma najwyższy wzrost gospodarczy w strefie euro. Największa gospodarka Europy ma poważne kłopoty strukturalne - Niemcy są w recesji. Dziś o 10:00 poznamy dane za czwarty kwartał - według oczekiwań niemiecka gospodarka skurczyła się -0,1 proc. rok do roku i o 0,3 proc. kwartał do kwartału. W całym roku też jest na minusie - to wiadomo już z wstępnych danych sprzed dwóch tygodni. Swój odczyt podała już Francja - PKB w ujęciu rocznym zwiększył się tam o 0,7 proc. (słabiej niż oczekiwano), a w porównaniu z poprzednim kwartałem spadł o 0,1 proc. Oba te kraje obniżyły swoje prognozy na ten rok do odpowiednio 0,3 i 0,9 proc. wzrostu. 

Jak oni to zrobili? Hiszpanii pomogła konsumpcja prywatna, kwitnąca turystyka, dobra produkcja rolnicza oraz eksport. Wzrost gospodarczy istotnie wspiera także rynek pracy - a to dzięki imigracji, zasypującej braki. Do tego stopa bezrobocia w czwartym kwartale spadła do najniższego poziomu od 2008 roku. Na tle tego, co obserwujemy w innych europejskich krajach (w tym w Polsce) wydaje się nadal wysoka, ale pierwszy raz od 16 lat znalazła się poniżej poziomu 11 proc. (10,62 proc.). Do tego, według ekspertów, sytuacja fiskalna kraju jest nie najgorsza i jest też mniej wystawiony na ewentualne cła, których nałożeniem grozi Donald Trump. 

Dziś o 10:00 poznamy także dane na temat wzrostu gospodarczego w Polsce. 

Czytaj więcej o hiszpańskim sukcesie w tekście: Oto europejski prymus. Jak oni to zrobili? Eksperci wskazują na kluczowy czynnik, a o niemieckich problemach pisaliśmy w artykule: Niemcy w recesji. I to wcale nie koniec problemów. "Jedna rzecz jest zaskakująca"

Źródło: Reuters

Więcej o: