Deregulacja ruszyła z kopyta? Rafał Brzoska, zgodnie z zapowiedziami, zaprezentował w sieci pierwsze efekty prac kierowanego przez siebie zespołu ds. deregulacji. "MAMY TO!!! PO 7 DNIACH!!! i 5 minut przed wyznaczonym przeze mnie deadline na 8 rano" - napisał szef InPostu na platformie X. Dodał także, iż uruchomiono specjalną stronę internetową.
"sprawdzaMY": Brzoska dodał, że stworzony został "zespół kilkuset wolontariuszy, ekspertów i urzędników, których połączyła wspólna wizja zmiany machiny biurokratycznej państwa". "Inicjatywę nazwaliśmy "sprawdzaMY", aby podkreślić, że sprawdzamy, co możemy zmienić na lepsze, ale także mamy nadzieję, wkrótce sprawdzić wolę wszystkich urzędników i polityków do dobrej zmiany oczekiwanej przez obywateli" - podkreślił.
"Deregulacja nie jest celem samym w sobie": Szef InPostu w mediach społecznościowych dodał, że "deregulacja nie jest celem samym w sobie, ale narzędziem do poprawy jakości życia wszystkich obywateli". Zespół zajmuje się nie tylko zmianami w prawie, ale także tymi poprawiającymi "komfort pracy urzędników". "Na agendę trafią również krytycznie potrzebne projekty cyfryzacji w sądownictwie czy służbie zdrowia, a specjalny zespół ekspertów zatroszczy się o propozycje uregulowania kwestii AI" - zaznaczył Brzoska.
Projekty rozporządzeń: Na stronie internetowej sprawdzamy.com znalazł się m.in. szereg propozycji rozporządzeń, które miałyby się przyczynić do deregulacji. Wśród nich można znaleźć m.in.:
Propozycje ustaw: Na stronie internetowej pojawiły się także propozycje ustaw. A wśród nich m.in.:
Rafał Brzoska dodał, że tylko w ciągu kilku dni działania zespołu zgłoszono ponad tysiąc pomysłów deregulacji.
Zobacz także: "Rafał Brzoska odpowiada Tuskowi: Rzucono mi rękawicę. Podejmuję wyzwanie".
Źródła:X, sprawdzamy.com