Bon turystyczna wraca: Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna ogłosiła, że wprowadza program na kształt tzw. bonu turystycznego, który miał wspomóc polską branżę turystyczną w trakcie pandemii COVID-19. Podlaski bon ma działać bardzo podobnie. Dla turystów chcących odwiedzić ten region zostanie wygenerowany bon na określoną wartość, który będą mogli wykorzystać na zakwaterowanie podczas pobytu w tym regionie Polski. Podlaskie jest pierwszym samorządem wojewódzkim, który wprowadził taki program.
Ile wyniesie bon? Jego wysokość uzależniona jest od formy zakwaterowania. W przypadku kempingu, schroniska czy kwatery agroturystycznej refundacja wyniesie 200 zł. Jeśli będzie to hotel jedno- lub dwugwiazdkowy, apartament, pensjonat to 300 zł. Natomiast 400 zł będzie można otrzymać przypadku hoteli 3, 4 i 5-gwiazdkowych. "Bon generowany jest na numer telefonu. W momencie wygenerowania ma on określoną wartość, ale nie jest przypisany do obiektu" - wyjaśniają organizatorzy. Od 24 marca do programu będą mogły zgłaszać się właściciele obiektów noclegowych, a od Niedzieli Wielkanocnej (20 kwietnia) turyści będą mogli aktywować bon.
Podlasie chce pokazać, że jest bezpieczne: - Niedługo zaczyna się sezon turystyczny i my jako samorząd województwa chcemy wesprzeć przedstawicieli branży turystycznej, ogłaszając otwarcie programu Podlaski Bon Turystyczny. Województwo podlaskie jest bardzo bezpieczne i my, Podlasianie, o tym wiemy. Chcemy jednak o tym przekonać mieszkańców innych regionów - mówił marszałek województwa Łukasz Prokorym. Organizatorzy wskazują, że sektor turystyczny "został poturbowany" przez ostatnie kilka lat przez pandemię, wojnę w Ukrainę a ostatnio napiętą sytuację na granicy polsko-białoruskiej. Dlatego tak często podkreślają, że Podlasie jest bezpieczne. Na program ma zostać przeznaczone 2 mln zł, ale niewykluczone, że pula zostanie zwiększona. Samorządowcy liczą też, że rząd zaangażuje się w ten program.
Przeczytaj też: Skandal na kongresie klimatycznym. Nie wierzą w zmiany klimatu, a mieli przemawiać. "Nie wiedzieliśmy".
Źródła: Radio Białystok, Podlaskie.eu