Ruszyło śledztwo: Na Węgrzech wybuchł skandal związany z działalnością byłego szefa banku centralnego, Gyorgya Matolcsyego. To bliski współpracownik premiera Viktora Orbana. Fundacja założona przez Matolcsyego miała inwestować w polską spółkę deweloperską GTC. Wszczęto śledztwo w sprawie ewentualnych nadużyć.
Węgierski fundusz kupił akcje GTC: W 2014 r. Gyorgy Matolcsy utworzył sześć fundacji, zasilanych zyskami banku centralnego. W kwietniu 2020 r. węgierski fundusz Optimum Ventures powiązany z fundacją Optima Befektetesi kupił ponad 60 proc. akcji GTC od amerykańskiego funduszu private equity Lone Star. Wartość transakcji mogła wynosić 1,8 mld zł. Od tamtej pory kurs akcji GTC spadł o połowę, a straty na udziałach węgierskiej fundacji sięgają 162 mld forintów (442 mln dolarów) na koniec 2024 r. Teraz Optima Befektetesi jest na krawędzi bankructwa.
Deweloper komentuje: GTC przekazał w oświadczeniu, że sytuacja Optimy nie ma "bezpośredniego" wpływu na działalność spółki i że jej pozycja finansowa pozostaje silna. Wcześniej warszawska firma opóźniła publikację swojego rocznego raportu za 2024 r. Wyjaśniła, że potrzebuje więcej czasu na skonsolidowanie niedawno zakupionego niemieckiego portfela nieruchomości.
Obajtek w GTC: W styczniu 2022 r. do rady nadzorczej GTC trafił ówczesny prezes Orlenu Daniel Obajtek, który miał reprezentować OFE PZU (mniejszościowego akcjonariusza GTC). Po 10 miesiącach Obajtek zrezygnował z zasiadania w radzie bez podania przyczyny. Spółka GTC jest warta ponad 2 mld zł i jest notowana na GPW. Stawia biurowce i centra handlowe. GTC wybudował m.in. Galerię Mokotów, Galerię Północną i Galerię Jurajską. Firma działa też w Chorwacji, Serbii i na Węgrzech.
Czytaj również: "Deweloper stawia unikalny wieżowiec w Warszawie. 'Wygląda jak Jenga'".
Źródła:valaszonline.hu, Agencja Bloomberga, Gazeta Wyborcza