Decyzja ws. dopłat do kredytów: Jan Szyszko, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej powiadomił w poniedziałek 24 marca, że zespół ds. programowania prac rządu "odrzucił" wniosek o wpisanie do wykazu projektu programu "Pierwsze Klucze". "Wnioskowałem o takie rozstrzygnięcie jako przedstawiciel MFiPR. Esencją propozycji były kolejne dopłaty do kredytów, które jak wszystkie dopłaty do kredytów napędziłyby popyt i podniosły ceny mieszkań" - wyjaśnił.
Sprostowanie: Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Rozwoju i Technologii Małgorzata Dzieciniak przekazała, że wniosek nie został odrzucony, a odroczony. "Zespół ds. programowania prac rządu przed decyzją o wpisie poprosił o skierowanie dokumentu do opinii Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów. Po uzyskaniu tej opinii będzie ponownie przedmiotem prac" - dodała.
"Korzystają deweloperzy i banki": Kwestię projektu dopłat do kredytów "Pierwsze Klucze" skomentowała ministerka funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. "Dopłaty do kredytów (które są przecież finansowane z naszych podatków) - tylko zwiększają ceny mieszkań. Korzystają deweloperzy i banki. A i jedni, i drudzy zarabiają już wystarczająco. Czas na wolny rynek, który uszanuje wreszcie prawa konsumentów" - czytamy.
Kolejny konflikt: Wcześniej koalicja nie osiągnęła porozumienia w sprawie obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców w 2026 r. Polska 2050 była "za" projektem, ale nie poparły go Lewica i Konfederacja. Z kolei PiS stawiał warunki.
Czytaj więcej: "Ogłoszono nowy program 'klucz do mieszkania'. Minister: Żadna złotówka nie trafi do deweloperów".
Źródła:Jan Szyszko (X), Małgorzata Dzieciniak (X), Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (X), Gazeta.pl