Tragiczny wypadek: Dyrektor generalny Czelabińskiego Zakładu Cynkowego (CzP) Pavel Izbrekht nie żyje. Zginął w wieku 46 lat. Został znaleziony martwy w pobliżu strzelnicy "Carska Ochota" (ros. carskie polowanie) w miejscowości Dołgoderewenkoje. Czelabiński koncern podał, że mężczyzna zginął w wyniku "tragicznego wypadku". Rosyjska policja bada miejsce tego zdarzenia.
Pech Rosjanina: Media opisują, że oligarcha, który był uważany za jednego z najbogatszych Rosjan w regionie, udał się na strzelnicę ze swoim kierowcą oraz ochroniarzem. Tam miał ćwiczyć umiejętności strzeleckie. W pewnym momencie sprawdził, czy broń, z której chce oddać strzał, jest naładowana. Przypadkowo w tym momencie oddał strzał do samego siebie i nikt nie potrafił mu pomóc.
Kondolencje dla rodziny: Gubernator obwodu czelabińskiego Aleksiej Teksler oraz władze regionalne złożyły już kondolencję. Zrobił to także Kreml, który przyjął informacje o jego śmierci "z głębokim smutkiem". "Rząd wiedział, że Izbrecht był wybitnym przemysłowcem, analitykiem i strategiem, przewodził Związkowi Przemysłowców i Przedsiębiorców regionu i aktywnie uczestniczył w życiu publicznym. Jego nagła śmierć jest ogromną stratą dla obwodu czelabińskiego i całego środowiska zawodowego w kraju" - przekazał Dymitri Pieskow. Czelabińskie Zakłady Cynkowe są największym producentem cynku metalicznego i stopów cynku w Rosji.
Przeczytaj też: Cały świat w strachu. Nawet Rosja ostrzega przed cłami Donalda Trump. "Zwiększą ryzyko".
Źródła: Interfax, Lenta, Daily Mail