Pekin się spieszy. Chiński eksport wystrzelił. Mocne "wsparcie" od Trumpa

Eksport Chin gwałtownie wzrósł w marcu po tym, jak tamtejsze fabryki przyspieszyły z dostawami. Wzmożona aktywność chińskich firm jest efektem tego, że chciały one uniknąć podwyżek taryf celnych nałożonych w kwietniu przez Donalda Trumpa.
Chiński kontenerowiec w porcie w Oakland - zdjęcie ilustracyjne
cdrin / Shutterstock

Chiny eksportują na potęgę: Eksport Chin wzrósł w marcu o 12,4 proc. (313,9 mld dolarów) w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. W tym samym czasie import także wzrósł, ale o 4,3 proc. (211,3 mld dolarów). Dało to Pekinowi nadwyżkę handlową w wysokości 102,6 mld dolarów - podaje Associated Press. Z kolei Reuters dodaje, że wzrost eksportu o 12,4 proc. "jest najwyższym wynikiem od pięciu miesięcy". 

Pośpiech w Chinach: Eksperci ostrzegają jednak, że marcowe dane dotyczące eksportu zostaną wkrótce "przyćmione przez szybko pogarszające się perspektywy". "Wzrost eksportu przyspieszył w marcu, ponieważ producenci spieszyli się z wysyłaniem towarów do USA przed 'Dniem Wyzwolenia (takiego określenia użył Donald Trump po ogłoszeniu ceł - red.)'" - stwierdził w raporcie Julian Evans-Pritchard z Capital Economics. Dodał, że "mogą minąć lata, zanim chiński eksport powróci do obecnych poziomów".  

Zobacz wideo Trump naprawia bilans handlowy, ale nikt nie chce amerykańskich dóbr

Chiny "na celowniku" Trumpa: Nadwyżka handlowa Chin ze Stanami Zjednoczonymi w pierwszym kwartale tego roku wyniosła 76,6 mld dolarów, podczas gdy rok wcześniej było to 70,2 mld dolarów. "Prawdopodobnie sprawi to, że ten gigant produkcyjny pozostanie na celowniku Trumpa, biorąc pod uwagę, że zniwelowanie deficytu handlowego jest jednym z priorytetów jego programu" - podkreśla Reuters. Dodaje, że dane z poniedziałku ujawniły również słaby popyt krajowy w Chinach. To oznacza, że decydenci będą musieli się mocno postarać, aby zapobiec gwałtownemu spadkowi obrotów handlowych.

Wojna handlowa: Ogółem nadwyżka handlowa Chin urosła do rekordowych 992,2 mld dolarów w 2024 r., a eksport wzrósł o 5,4 proc. "Pomogło to zrekompensować powolny wzrost gospodarczy w kraju, który powoli podnosi się po kryzysie na rynku nieruchomości i długotrwałych skutkach pandemii COVID-19" - ocenia Associated Press. Donald Trump nałożył na Chiny 125 proc. cła wzajemne. Wraz z wcześniejszymi taryfami w wysokości 20 proc. stawka celna na import z Chin wynosi 145 proc. Pekin odpowiedział cłami odwetowymi w wysokości 125 proc. Trump wycofał się jednak z ceł na elektronikę z Chin. 

Chiny już nie podniosą ceł: O zaostrzającej się wojnie celnej z USA chiński minister handlu rozmawiał ostatnio telefonicznie z szefową Światowej Organizacji Handlu (WTO). Ostrzegał, że amerykańskie cła najbardziej dotkną kraje najbiedniejsze i mogą wywołać kryzys humanitarny. Oskarżył też Amerykę, że powoduje chaos na świecie. Chińczycy zapowiedzieli, że nie będą dalej podnosić ceł na amerykańskie produkty, ponieważ przy obecnych poziomach takie działanie nie ma już sensu. Chińskim importerom już nie opłaca się sprowadzać towarów z Ameryki. Ponadto Pekin zamierza złożyć przeciwko USA pozew do WTO.

Zobacz także: Brytyjczycy ratują swoją stal. Więcej w tekście pt. "Tego jeszcze nie było. Ścigają się z czasem, by uratować brytyjską stal. Gromy lecą na Chiny"

Źródło:Reuters, Associated Press, IAR

Więcej o: