Cena PlayStation 5 w górę: Sony podniosło cenę swojej flagowej konsoli PlayStation 5 w Europie, Australii i Nowej Zelandii, podając jako powód tej decyzji "trudne warunki gospodarcze" - informuje CNBC. Podwyżka wchodzi w życie od poniedziałku 14 kwietnia. Cena PlayStation 5 Digital Edition wzrosła do 499,99 euro w Europie oraz 429,99 funtów w Wielkiej Brytanii.
Wzrost o trochę ponad 200 zł: To dla klientów z Europy, w tym dla Polaków, wzrost o 50 euro w stosunku do dotychczasowej ceny. Przy obecnych notowaniach walut konsola PlayStation 5 Digital Edition może kosztować ok. 2100 - 2200 zł - podaje portal PPE. W górę idzie także cena napędu do PlayStation 5 - 79,99 euro. Sony nie podniosło jednak cen wariantu PS5 Pro. Zdaniem ekspertów, Sony zdecyduje się natomiast na podniesienie cen na PS5 także w USA. - Spodziewam się, że Sony ostatecznie podniesie ceny w Stanach Zjednoczonych, gdy tylko będzie przynajmniej trochę bardziej jasne, w jakim kierunku zmierzają cła - ocenił Serkan Toto, szef tokijskiej firmy konsultingowej Kantan Games.
Cła Trumpa mieszają w cenach: Sony poinformowało, że podjęło "trudną decyzję" o podniesieniu cen w obliczu "trudnej sytuacji gospodarczej, w tym wysokiej inflacji i wahań kursów walut". CNBC przypomina, że globalne rynki finansowe i walutowe są niestabilne od czasu, gdy Donald Trump ogłosił na początku tego miesiąca tzw. wzajemne cła na ponad 180 krajów. Co prawda potem prezydent USA zawiesił cła na 90 dni, oprócz Chin, ale do stabilności w tym przypadku jeszcze daleko.
Trumpa zmienia zdanie: Tym bardziej że amerykański prezydent podejmuje coraz to nowe decyzje. Trump wprowadził na wszystkie produkty z Chin cła w wysokości 145 proc. W weekend wycofał się jednak z ceł na elektronikę. Smartfony, komputery i panele telewizyjne zostały zwolnione z opłat, ponieważ amerykańscy giganci technologiczni, tacy jak Apple, HP czy Nvidia, polegają na imporcie z Państwa Środka.
Cła na chipy? Tymczasem jak w poniedziałek informuje portal Axios, Trump zamierza z kolei wprowadzić nowe cła na półprzewodniki. Rozporządzenie w tej sprawie ma być gotowe jeszcze w tym tygodniu. Amerykański prezydent zapowiedział wprowadzenie nowych ceł na chipy w rozmowie z dziennikarzami na pokładzie prezydenckiego samolotu Air Force One. Nie mówił o szczegółach, ale zapewnił, że jego administracja będzie podchodziła elastycznie do niektórych firm.
Zobacz także: Na ratunek hucie. Brytyjczycy ścigają się z czasem. Więcej w tekście pt. "Tego jeszcze nie było. Ścigają się z czasem, by uratować brytyjską stal. Gromy lecą na Chiny".
Źródła:CNBC, PPE, IAR