Donald Trump się przeliczył? Japonia: "Nie pójdziemy na kompromis"

Nie tak to miało wyglądać. Negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a państwami azjatyckimi ws. ceł nabierają tempa, ale Japonia, Korea Południowa oraz Indie nie są skore do kompromisów za wszelką cenę. Teraz Donald Trump jest pod ścianą.
Prezydent USA Donald Trump podpisuje rozporządzenia wykonawcze w Białym Domu.
Fot. REUTERS/Nathan Howard

Negocjacje przyspieszają: - Omawialiśmy, co zrobimy w związku z wdrożeniem amerykańskich taryf wzajemnych oraz w jakich kwestiach Korea Południowa i USA będą prowadzić negocjacje - powiedział Han Duck-soo, pełniący obowiązki prezydenta Korei Południowej, relacjonując swoją ubiegłotygodniową rozmowę telefoniczną z przywódcą USA. - Prezydent Trump był bardzo zadowolony i najwyraźniej wydał swoim współpracownikom polecenie natychmiastowego podjęcia negocjacji z Koreą Południową, Japonią i Indiami - dodawał. 

Koreańczycy spokojnie: Korea Południowa i USA najpierw mają ustanowić system negocjacyjny dla wszystkich sektorów i dopiero wtedy rozpoczną negocjacje "w jak najszybszym terminie". W najbliższych dniach ma zostać przeprowadzona wideokonferencja między przedstawicielami tych dwóch państw, podczas której poruszony zostanie m.in. temat współpracy nad wydobyciem skroplonego gazu ziemnego (LNG) na Alasce. Z kolei w przyszłym tygodniu koreański minister przemysłu Ahn Duk-geun ma odwiedzić USA w sprawie ceł. - Prezydent Trump podziela nasze zdanie, by prowadzić negocjacje na zasadzie win-win - mówił Han Duck-soo.

Zobacz wideo Trump naprawia bilans handlowy, ale nikt nie chce amerykańskich dóbr

Japonia twarda: - Nie uważam, że powinniśmy iść na jeden kompromis za drugim, aby szybko zakończyć negocjacje - zapowiedział premier Japonii Shigeru Ishiba. - Podczas negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi musimy zrozumieć, co stoi za argumentem Trumpa, zarówno pod względem logiki, jak i emocjonalnych elementów jego poglądów - dodawał, podkreślając jednocześnie, że jego kraj nie planuje ceł odwetowych, bo mogłyby to wpłynąć negatywnie na inflację w kraju. Tzw. rozmowy handlowe między tymi państwami mają zacząć się w czwartek w Waszyngtonie

Ważni sojusznicy: Przypomnijmy, że zarówno w przypadku Japonii, jak i Korei Południowej cła zostały zawieszone na 90 dni. Wcześniej jednak nałożono na te państwa dodatkowe taryfy celne w wysokości kolejno 24 oraz 25 proc. Kevin Hassett, dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej USA zdradził, że Donald Trump "priorytetowo traktuje dwóch najbliższych sojuszników i partnerów handlowych, Japonię i Koreę". 

Co z Indiami? Z nieoficjalnych informacji wynika, że w poniedziałek (14 kwietnia) rozpoczęły się sektorowe negocjacje między USA a Indiami. Obie strony chcą do końca maja ustalić, które sektory mogą zostać wyłączone z dodatkowych ceł. Odbyły się już wstępne rozmowy. Z medialnych przecieków wynika, że ze względu na różny etap rozwoju gospodarczego układ "zero za zero" (wysokości ceł) w tym przypadku nie wchodzi w grę. Umowa między tymi państwami ma być bardziej kompleksowa. 

Przeczytaj też: "Zawirowania ws. ceł uderzają w przyszłych polskich emerytów. Nieoczekiwany efekt Trumpa".

Źródła: Reuters, The Times of India, Yonhap

Więcej o: