Groźba embarga na polski drób: Komisja Europejska ma w tym tygodniu zdecydować ws. wdrożenia restrykcji w związku z ptasią grypą w naszym kraju. Bruksela uznaje za konieczne wprowadzenie radykalniejszych środków niż stosowane dotychczas przez Polskę, w celu "zapewnienia bezpieczeństwa wewnątrzunijnego rynku drobiowego". Rząd prowadzi w tej sprawie negocjacje z Brukselą.
Rozmowy z KE: - Prowadzone są rozmowy, ponieważ Polska jest głównym ogniskiem ptasiej grypy w Europie, na temat tego, żeby wprowadzić szybką, kilkutygodniową procedurę ograniczającą sprzedaż mięsa z Polski - przyznał w poniedziałek w Radiu ZET Jan Grabiec, szef Kancelarii Premiera. Dodał, że rząd "bardzo intensywnie pracuje", by "taka procedura nie była wprowadzana, nie była dotkliwa dla polskich producentów".
Ptasia grypa w Polsce: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przypomina, że od początku roku w Polsce potwierdzono już 78 ognisk ptasiej grypy w stadach komercyjnych - to najwyższa liczba zakażeń w całej Unii Europejskiej. Największymi skupiskami zakażeń są województwa: wielkopolskie (37 ognisk), mazowieckie (28 ognisk), warmińsko-mazurskie (7ognisk), łódzkie (5), kujawsko-pomorskie, lubuskie (2), podkarpackie, zachodniopomorskie, świętokrzyskie oraz małopolskie (1 ognisko).
"Mówi się o 4 tygodniach": - Polski drób jest bezpieczny. Każda farma zarażona jest izolowana, są procedury - zapewnia Jan Grabiec. Jak długo mogłoby obowiązywać embargo i co dokładnie zamierza zrobi polski rząd? - Mówi się teraz o czterech tygodniach. Nasze służby są w stanie zagwarantować Brukseli, że sami poradzimy sobie z ptasią grypą. Jeśli w najbliższych dniach nie będzie kolejnych ognisk - przekonamy Brukselę, że jesteśmy w stanie to skutecznie zwalczyć - dodał szef KPRM.
Co planuje KE? Dodajmy, że nadzwyczajne środki dotyczące Polski miałyby dotyczyć przede wszystkim wprowadzenia zakazu wstawiana nowych piskląt do ferm znajdujących się na obszarze objętym ograniczeniami do czasu opanowania epidemii. Takie działanie ma pozwolić na rozrzedzenie populacji zwierząt wrażliwych na zakażenie wirusem ptasiej grypy na obszarze wysokiego ryzyka oraz ograniczenie możliwości wybuchu kolejnych ognisk choroby.
Polska drobiarskim liderem: Wyborcza.biz przypominała ostatnio, że Polska jest liderem Unii Europejskiej w produkcji i eksporcie drobiu. W 2024 roku wyprodukowaliśmy 3,5 mln ton mięsa drobiowego - ponad 2 mln ton wyeksportowaliśmy. Większość z tego do krajów Unii (69 proc.), reszta poszła do państw trzecich, głównie do Wielkiej Brytanii. Wartość przekroczyła 5 mld euro.
Zobacz także: KE szykuje restrykcje. Więcej na ten temat w tekście pt. "Media: Bruksela uderzy w polski drób. Embargiem. 'Konsekwencje będą straszne'".
Źródła:Radio ZET, IAR