We wtorek rano Donald Trump zadzwonił do Jeffa Bezosa, po tym, jak dotarły do niego wieści, że firma rozważa pokazywanie, za jaką część końcowej ceny kupowanych produktów odpowiadają cła. Informacja na ten temat wyciekła do mediów, o czym prezydenta USA poinformował jeden z wysoko postawionych urzędników. - Oczywiście był wściekły. Czemu multimiliardowa firma przerzuca koszty na konsumentów?- powiedział CNN inny urzędnik Białego Domu.
Wprowadzenie informacji o cłach, "nigdy nie było rozważane w stosunku do głównej strony Amazona i nie zostało wdrożone w żadnej własności spółki" - poinformował rzecznik prasowy Amazonu w oświadczeniu przesłanym CNN. Amazon jednakże myślał nad wprowadzenie takiego mechanizmu w swoim pobocznym projekcie Haul, gdzie sprzedawane są przedmioty warte mniej niż 20 dolarów. Zmiana nie została jednak wprowadzona. "Nigdy tego nie zatwierdziliśmy, to się nie wydarzy" - powiedział rzecznik firmy. Podobne rozwiązania wprowadziło już Temu oraz Shein.
"Wrogie i polityczne zagranie" - tak doniesienia na temat Amazonu skomentowała, jeszcze przed oświadczeniem firmy, rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt na wtorkowym briefingu. Dodała, że rozmawiała już z prezydentem na ten temat. Leavitt cytowała ponadto raport Reutersa z 2021 roku na temat domniemanej współpracy Amazona z "chińskim ramieniem propagandowym" w celu cenzurowania recenzji wystąpień przewodniczącego Chin Xi Jinpinga na chińskiej wersji serwisu. Leavitt mówiła też, że to kolejny powód, dlaczego "amerykanie powinni kupować amerykańskie [towary] oraz dlaczego Stany powinny przenosić do siebie kluczowe łańcuchy dostaw oraz zwiększać krajową produkcję". Należy zwrócić uwagę, że Leavitt powoływała się na raport agencji Reutera, choć obecnie biuro prasowe Białego Domu ogranicza serwisom agencyjnym, w tym Reutersowi, dostęp do informacji.
To pierwsze pęknięcie w relacji Bezosa oraz Trumpa, choć jak widać, zostało szybko naprawione. Założyciel Amazonu aktywnie pracował nad tą relacją - w październiku gratulował prezydentowi USA wygranej w wyborach, stołował się też w Białym Domu. Amazon przekazał 1 mln dolarów na funduszu inauguracyjny Trumpa i produkuje dokument na temat pierwszej damy Melanii Trump. Prezydent natomiast dopiero co, bo w poniedziałek w "The Atlantic" chwalił Bezosa słowami: "Jest świetny".
Czytaj też: Gra o względy Trumpa ruszyła na całego. Ruch właścicieli Facebooka i Amazona
Źródła: CNN, Yahoo! News