W poniedziałek Erste Group Bank AG poinformował, że podpisał umowę w sprawie zakupu 49 proc. akcji Santander Bank Polska i 50 proc. w Santander TFI. Zakupu udziałów Santander Bank Polska dokonano za gotówkę - w wysokości 584 zł za akcję (łącznie ok. 6,8 mld euro). Za 50 proc. udziałów w Santander Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych zapłacono Santander Group ok. 0,2 mld euro. W sumie dało to kwotę 7 mld euro, czyli ok. 30 mld zł. Erste jest austriackim dostawcą usług finansowych.
Business Insider podkreśla, że to największa transakcja w historii sektora bankowego w Polsce. Przypomnijmy, że finalizacja w 2017 r. przejęcia przez PZU i Polski Fundusz Rozwoju (PFR) 32,8 proc. akcji Banku Pekao od włoskiego UniCredit kosztowało 10,6 mld zł. Peter Bosek, prezes Erste Group, komentując transakcję przejęcia pakietu kontrolnego Santander Banku Polska stwierdził m.in, że jego firma poszerza swoją obecność w regionie i wkracza "na jeden z najbardziej dynamicznych i dochodowych rynków bankowych w Europie".
Z kolei dyrektor finansowy Erste Group dodał, że nabycie kontrolnego pakietu akcji Santander Bank Polska pozwoli jego firmie na "generowanie rentownego i wartościowego wzrostu". Podczas poniedziałkowej prezentacji austriacka grupa podkreśliła, że "to najlepszy cel wejścia do Polski, stanowiący platformę do ekspansji zarówno organicznej, jak i nieorganicznej w przyszłości".
"Komisja Nadzoru Finansowego z satysfakcją odbiera transakcje świadczące o pozytywnym odbiorze sektora bankowego w Polsce przez inwestorów i optymistycznej ocenie perspektyw jego dalszego rozwoju" - napisał z kolei na platformie X Jacek Jastrzębski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego. Jego zdaniem "pojawianie się na rynku bankowym nowych inwestorów może przyczynić się do wzrostu konkurencyjności tego sektora, wzbogacenia lub udoskonalenia oferty dla jego klientów".
Zobacz także: Tusk stawia na repolonizację. Więcej w tekście pt. "Nagły zwrot Tuska. Idzie w repolonizację gospodarki. 'To raczej reeuropeizacja'".
Źródła:Business Insider, X