Zmiany odnośnie płacy minimalnej nie tak szybko. Nowa ustawa napotkała problemy

Prace nad projektem ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę trwają od sierpnia zeszłego roku. Z początkowych, korzystnych dla pracowników zmian najprawdopodobniej jednak nic nie wyjdzie, a przynajmniej nie od stycznia 2026 roku.
budynek Sejmu
Longfin Media / Shutterstock

Ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę

Prace nad projektem ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę trwają od sierpnia 2024 roku. Ustawa ma na celu dostosowanie się do dyrektyw Parlamentu Europejskiego. Miała też zapewnić bardziej uczciwe i przejrzyste warunki odnośnie minimalnego wynagrodzenia i minimalnej stawki godzinowej. Wszystko wskazuje jednak, że do rewolucji zbyt prędko nie dojdzie.

Z jakich zmian zrezygnowano?

Przede wszystkim nie dojdzie do zrównania płacy minimalnej z wynagrodzeniem zasadniczym (art. 15 ustawy). W 2026 roku pracodawcy nadal będą mieli możliwość ustalania wynagrodzenia zasadniczego poniżej najniższej krajowej. Warto przypomnieć, że nie są to synonimy. Wynagrodzenie zasadnicze to stałe wynagrodzenie wypłacane co miesiąc. Nie wlicza się tu premii, nagród czy dodatków. Z kolei wynagrodzenie minimalne na pracę obejmuje wynagrodzenie zasadnicze, wraz z pozostałymi świadczeniami (z wyłączeniem przypadków szczególnych). To sprawia, że ten stały komponent (zasadnicze) może być niższy niż płaca minimalna (i równy jej lub wyższy dopiero do doliczeniu premii i dodatków).

Zobacz wideo Piotr Kuczyński: Co trzeci Polak dostaje minimalną, to jest chore

Sprawiedliwiej dla pracowników?

Postulowana zmiana miała być sprawiedliwsza dla pracowników. Premie i inne dodatki znów byłyby elementem nagradzania pracownika za jego wiedzę, umiejętności czy zaangażowanie, a nie jedynie uzupełnieniem do poziomu minimalnego wynagrodzenia za pracę. Uwagi do nowego projektu zgłosiło jednak kilka ministerstw m.in. Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Jedno z podanych uzasadnień jest takie, że doprowadziłoby to do znacznego wzrostu kosztów dla przedsiębiorców i dodatkowo obciążyło budżet państwa (w kontekście pracowników służby cywilnej).

Poprawiona ustawa

W odpowiedzi na zgłoszone uwagi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odpowiedziało: "Skorygowany projekt nie zawiera przepisów dotyczących ustanowienia minimalnego wynagrodzenia za pracę jako wynagrodzenia zasadniczego. Obecnie projekt przewiduje etapowe wyłączenie poszczególnych składników z zakresu składnikowego minimalnego wynagrodzenia za pracę". Oznacza to, że zmiany (wyłączanie poszczególnych dodatków) będą następować stopniowo i z pewnością nie należy się spodziewać zrównania (a więc podwyżek wynagrodzenia zasadniczego) z początkiem nowego roku. 1 stycznia planowane jest jedynie wyłączenie z minimalnego wynagrodzenia dodatku funkcyjnego, a w przypadku pozostałych gratyfikacji będzie to początek stycznia 2027 i 2028 roku.

Inne ustalenia

Projekt nowej ustawy przewiduje też aktualizację minimalnego wynagrodzenia raz na 4 lata oraz coroczną ocenę jego wysokości. Stosowana przy ocenie orientacyjna wartość referencyjna zostanie ustalona na poziomie 55 proc. prognozowanej wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, przyjętej do opracowania projektu ustawy budżetowej. Ustawa ma też lepiej chronić prawa pracowników. Wprowadzono nową karę dla pracodawców za niewypłacanie wynagrodzenia za pracę przez okres co najmniej 3 miesięcy. Kilka przepisów nie ulegnie zmianie - nie zmieni się np. mechanizm corocznego ustalania płacy minimalnej w zależności od przewidywanego wzrostu cen towarów i usług.

Czytaj też:Rozczarowująca prognoza. Pensja minimalna w 2026 r. z rekordowo niskim wzrostem

Źródło:Infor

Więcej o: