Poseł Prawa i Sprawiedliwości Wojciech Zubowski złożył interpelację odnośnie do kwestii płatności gotówką w sklepach i punktach handlowych. Jak zauważył polityk, liczba stanowisk, gdzie można płacić gotówką, maleje. "Do mojego biura poselskiego zgłosiła się grupa obywateli zaniepokojonych i zainteresowanych zachowaniem odpowiednich proporcji w dostępności opcji płatności gotówkowych oraz bezgotówkowych w punktach handlowych, w szczególności w dużych sieciach handlowych" - wskazał Zubowski.
Jak można przeczytać w dalszej części interpelacji: "Wnioskujący zwracają uwagę na rosnącą tendencję do ograniczania liczby kas, w których można płacić zarówno gotówką, jak i kartą, na rzecz kas obsługujących wyłącznie płatności bezgotówkowe. Przykłady obejmują likwidację kas tradycyjnych i pozostawianie jedynie kas samoobsługowych, z których tylko niewielka część umożliwia płatność gotówką, a takie podejście ograniczać ma faktyczny wybór konsumentów. W skrajnych przypadkach spełnione są jedynie formalne wymogi dostępności płatności gotówkowych, lecz wybór jest jedynie teoretyczny. Ich zdaniem (wnioskujących o interwencję) wielu klientów, w szczególności osoby starsze, korzysta wyłącznie z gotówki lub preferuje tę formę płatności. W sytuacji ograniczonej dostępności takich opcji zmuszeni są oni do korzystania z dłuższych kolejek w kasach tradycyjnych. (...) W krajach takich jak Szwecja obserwuje się przykład sklepów, w których płatności gotówkowe nie są w ogóle akceptowane, co budzi obawy o przyszłość tego trendu w Polsce" - wskazuje poseł PiS.
Polska należy do krajów przodujących w elektronicznych formach płatności. W ministerstwie przyznają, że zainteresowanie tradycyjną formą uiszczania opłat spada. "Obecnie Polska przoduje w wykorzystaniu płatności bezgotówkowych dzięki powszechności kart płatniczych i płatności zbliżeniowych" - zauważa resort. Sekretarz stanu Michał Jaros stwierdził również, że kasy samoobsługowe w handlu detalicznym to obecnie powszechny trend. "Urządzenia te umożliwiają dokonywanie samodzielnej zapłaty za zakupy bez obsługi ze strony kasjera" - podkreślił ich zalety.
Wiele osób zastanawia się, czy sprzedawca może odmówić przyjęcia gotówki. Jest to jednak niezgodne z obowiązującymi przepisami. Wyjątkiem są sklepy internetowe, a także wydarzenia masowe oraz przypadki, gdy działalność odbywa się "bez obecności personelu" (np. sklep samoobsługowy). Natomiast nie jest konieczne umożliwienie płatności gotówkowej przy kasie samoobsługowej, jeśli w sklepie są dostępne inne punkty, w których można w ten sposób zapłacić.
Czytaj też:Ceny w Polsce i Niemczech. Polacy płacą więcej? Zaskakujący głos z rządu. "Bez znaczenia"
Źródła:DlaHandlu, gov