Zwolnienia grupowe w PKP Cargo. Pracę w państwowym gigancie straci ponad 2 tysiące osób

Zarząd PKP CARGO podjął decyzję o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych.
PKP Cargo
Fot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl

PKP Cargo zwolni ponad 2 tysiące osób

"Zwolnienia grupowe miałby objąć do 1041 pracowników w 2025 roku oraz do 1388 w 2026 roku w różnych grupach zawodowych. Planowane działania w zakresie zwolnień zostaną zrealizowane w okresie do dnia 30 września 2026 r., z tym że zwolnienia grupowe przewidziane na rok bieżący zostaną zrealizowane najpóźniej do końca lipca 2025 roku" - czytamy w oficjalnym komunikacie. Zarząd uzyskał zgodę na rozpoczęcie konsultacji ze związkami zawodowymi. "Po zakończeniu konsultacji nastąpi podpisanie porozumień w sprawie przeprowadzenia zwolnień grupowych albo wydanie regulaminów zwolnień grupowych w Zakładach i Centrali Spółki. Warunkiem przeprowadzenia zwolnień grupowych będzie brak sprzeciwu Sędziego - komisarza nadzorującego postępowanie sanacyjne PKP CARGO S.A" - poinformowała spółka. 

Restrukturyzacja PKP Cargo

Zarząd poinformował, że zwolnienie grupowe są "istotnym elementem Planu Restrukturyzacji. Spółka zapowiada, że szczegóły przedstawi do końca czerwca 2025 roku. PKP Cargo od kilku lat ma poważne problemy. Dopiero co, bo jesienią ubiegłego roku zakończyły się zwolnienia grupowe, w których z firmy odeszło 3665 pracowników. Z tej grupy 2515 osobom wypowiedziano umowy o pracę, natomiast z innych przyczyn z firmy odeszło 1150 pracowników. Jednak jak czytamy: "Zdaniem Zarządu pomimo dotychczas wdrożonych działań naprawczych i restrukturyzacyjnych w obszarze zatrudnienia, sytuacja Spółki wymaga dalszych działań"

Zobacz wideo Karnowski: PKP CARGO jest teraz o 90 proc. mniej warte niż w grudniu 2015 r.

Kolejne zwolnienia i niewydolność PKP Cargo

W ubiegłym roku tymczasowy zarząd wydał komunikat, w którym stwierdził, że "do dramatycznej sytuacji Spółki PKP CARGO S.A. doprowadziło 9 lat nieudolnego zarządzania i rabunkowej gospodarki prowadzonej przez nominatów PiS w Zarządzie Spółki". Zarząd podkreślił, że związki zawodowe i dialog ze stroną społeczną są ważne, by zaraz dodać, że "NSZZ Solidarność w PKP CARGO to propisowska oligarchia i wynaturzenie". Kolejarze protestowali przeciwko zwolnieniom m.in. blokując we wrześniu na kilka godzin tory w Katowicach. - Zwolnienie 30 proc. załogi spowoduje niewydolność PKP Cargo. Już teraz, gdy część osób jest na nieświadczeniu pracy, klienci chcą z nami zrywać umowy, ponieważ nie jesteśmy w stanie obsłużyć klienta w sposób taki, jaki się należy. Brakuje maszynistów, brakuje rewidentów, brakuje ustawiaczy - tak przeciwko zwolnieniom argumentował w lipcu 2024 roku Henryk Grymel, przewodniczący Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ "Solidarność". 

PKP Cargo zmniejsza stratę

W pierwszym kwartale 2025 roku spółka zanotował 48,6 mln zł straty netto. Rok wcześniej strat wynosiła 118,1 mln zł. Spadły jednak przychody z umów z klientami - z 1,18 mld do 928 mln zł. Zysk EBITDA wyniósł 74,8 mln zł wobec 122,4 mln zł zysku rok wcześniej. Strata na działalności operacyjnej wyniosła 20,4 mln zł w porównaniu do 96,8 mln zł straty w I kwartale 2024 r.

Czytaj też: Ostry komunikat PKP Cargo ws. zwolnień grupowych. "Propisowska oligarchia związkowa i wynaturzenie"

Źródła: PKP Cargo, Solidarność, PAP Biznes, Next.Gazeta.pl 1 i 2

Więcej o: