"Nowe przepisy przewidują przyspieszenie procesu inwestycyjno-budowlanego oraz zmniejszenie obciążeń dla inwestorów. Projekt odpowiada na postulaty obywateli, firm i samorządów. Redukuje formalności i koszty oraz skraca czas potrzebny na realizację inwestycji - zarówno prywatnych, jak i publicznych. Przyjęte rozwiązania to kolejne działania deregulacyjne rządu" - czytamy w komunikacie po posiedzeniu rządu.
Zgodnie z projektem nowelizacji proces inwestycyjno-budowlany. Oznacza to, że wystarczy zgłoszenie zamiast pozwolenia m.in. dla:
Rolnicy będą mogli budować zbiorniki na wody opadowe i roztopowe do 30 m3, jako uzupełnienie zabudowy zagrodowej na istniejących działkach siedliskowych, na zgłoszenie - bez konieczności projektu budowlanego. Ułatwienie przyspieszy pozyskiwanie funduszy w ramach Wspólnej Polityki Rolnej i programów, takich jak "Moja Woda".
Zmiany czekają też również budowę basenów i oczek wodnych. Instalacje do 50 m2 będą mogły być realizowane bez zgłoszenia, również przy budynkach rekreacji indywidualnej, a baseny do 15 m2 i oczka do 10 m2. - w Rodzinnych Ogrodach Działkowych.
Ułatwienia obejmą ponadto odnawialne źródła energii. Montaż mikroinstalacji wiatrowych do 3 m i magazynów energii do 20 kWh możliwy będzie bez formalności budowlanych. Ponadto instalacje wyższe (do 12 m) wymagać będą tylko projektu architektoniczno-budowlanego.
Ważną zmianą będzie wprowadzenie mechanizmu "żółtej kartki", czyli ostrzeżenia organów nadzoru budowlanego kierowanego do inwestora, w przypadku dokonania przez niego istotnych odstąpień od dokumentacji projektowej - bez rozpoczynania postępowania administracyjnego. Rozwiązanie oznacza, że nadzór budowlany da inwestorowi najpierw szansę na naprawienie nieprawidłowości (likwidację istotnego odstąpienia), a postępowanie administracyjne przeprowadzi, dopiero gdy inwestor nie naprawi nieprawidłowości.
Czytaj też: Zespół Brzoski zabiera się za samowolę budowlaną. Jakie ma pomysły?
Źródło: KPRM