Najsłynniejsze pole w Polsce wystawione na sprzedaż. Deweloperzy na to czekali

Pole pana Janusza z Lublina położone w środku osiedla wzbudzało zainteresowanie od dawna. Rolnik od lat sprzeciwiał się sprzedaży ziemi deweloperom i dumnie ją uprawiał. Teraz właściciel najsłynniejszego pola w Polsce postanowił je sprzedać. Cena robi wrażenie.
bloki na Węglinie
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Pole między blokowiskami

Pomiędzy ulicami Jantarową i Berylową w Lublinie rozciąga się pole położone pomiędzy nowoczesnymi blokami. Należy do rolnika Janusza Wydry (on sam mieszka we wsi pod Lublinem). Właściciel od lat uprawiał ziemię i nie chciał jej sprzedać deweloperom w przeciwieństwie do właścicieli okalających je terenów. Nadszedł jednak moment, kiedy i on zdecydował się sprzedać swoje pole. 

Cena atrakcyjna, ale niekoniecznie dla kupujących

Teren, będący własnością pana Janusza na Węglinie w Lublinie, to działka o powierzchni 56 arów znajdująca się pomiędzy blokowiskami. Rolnik w ostatnim czasie zdecydował się na sprzedaż ziemi. Jak czytamy w ogłoszeniu, cena za metr kwadratowy to 2 tys. złotych. W związku z tym całe pole kosztowałoby niebagatelne 11 milionów 200 tysięcy złotych.

Zobacz wideo

Eksperymentalna uprawa konopi siewnych

O polu pana Janusza zrobiło się głośno m.in. przed dwoma laty. W 2023 roku powstała tu bowiem eksperymentalna plantacja konopi siewnych Hemplab. Dzięki dzierżawie firma mogła tu uprawiać rośliny przeznaczone do produkcji kosmetyków. Jak czytamy na portalu spottedlublin.pl, mieszkańcom zdarzało się jednak narzekać na sytuację. - W lecie, szczególnie w czasie żniw, policja otrzymywała mnóstwo zgłoszeń. Że za głośno, że kurz, że nie da się otworzyć okna. Ale my i tak mamy do pana Janusza szacunek. On był tu pierwszy - mówił czytelnik portalu.

Rolnik gotowy do negocjacji

Od jakiegoś czasu rolnik ponownie sam uprawiał ziemię. Wiosną wysiał ostropest. Najpewniej nie będzie musiał zbyt długo czekać na propozycje kupna. Mimo wysokiej ceny zainteresowanie może być spore, głównie ze strony deweloperów. Lokalizacja jest bardzo atrakcyjna dla firm, które chciałyby tu wybudować kolejne bloki mieszkalne. A sam właściciel działki jest gotów do negocjacji. - Decyzja jeszcze nie jest ostateczna, choć rzeczywiście postanowiliśmy wystawić grunt na sprzedaż. Wiadomo przecież, że cały czas tej działki trzymać nie będziemy. Nie jest też tak, że musimy ją sprzedać, po prostu się do tego przymierzamy. Chcemy też zobaczyć, jakie będzie zainteresowanie - powiedział Janusz Wydra w rozmowie z portalem lublin112.pl.

Czytaj też: "Nieprawidłowości w przetargach. Lubelskie firmy odbioru odpadów podejrzewane o zmowę"

Źródła: spottedlublin.pl, lublin112.pl

Więcej o: