Zwolnienia grupowe. Firmy zamykają sklepy. Tysiące osób straci pracę. Co się dzieje w handlu?

Duże firmy działające w Polsce ogłaszają zwolnienia grupowe. Wśród nich jest m.in. Carrefour, Black Red White i Eurocash.
Makro Cash and Carry Polska - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Michał Łepecki / Agencja Wyborcza.pl

Zwolnienia grupowe w Makro Polska, Eurocash i Castorama Polska

Makro Polska, jedna z największych sieci hurtowni na polskim rynku zapowiedziała likwidację czterech hal w Zabrzu, Rybniku, Toruniu i Słupsku. Do 30 września 2025 r. pracę straci nawet 400 osób. Firma tłumaczyła decyzję m.in. "strukturalną presją kosztową". Grupa Eurocash w ramach programu oszczędnościowego objęła zwolnieniami ponad 1100 pracowników. Zamknęła również 19 sklepów Delikatesy Centrum i 40 sklepów Duży Ben, a na drugi kwartał 2025 r. zaplanowano zamknięcie kolejnych 16 placówek Delikatesów Centrum. Z kolei Castorama Polska przeprowadza zmiany organizacyjne. "Przeprowadzamy reorganizację stanowisk, w ramach której pracownikom zatrudnionym na kilku stanowiskach oferujemy inne role w sklepach. Celem tych działań jest dostosowanie struktury do wyzwań rynkowych i oczekiwań klientów, tak, by jeszcze lepiej wspierać sprzedaż i obsługę w sklepach" - przekazano nam w komunikacie. "Większość pracowników objętych zmianą otrzymała możliwość kontynuowania pracy w nowych rolach, bliżej obszaru sprzedaży. Dla osób, którym nie jesteśmy w stanie zaproponować innego stanowiska, przygotowaliśmy program dobrowolnych odejść, zapewniając odpowiednie wsparcie i odprawy. Cały proces przebiega etapowo, decyzje podejmowane są z wyprzedzeniem i indywidualnie, z poszanowaniem zaangażowania pracowników w rozwój firmy" - czytamy.

Zwolnienia pracowników w sieci Carrefour, Black Red White i Avon

Sieć Carrefour w pierwszym kwartale 2025 r. zakończyła proces zwolnień grupowych w hipermarketach w Warszawie i Bydgoszczy. Pracę straciło około 200 osób. Producent mebli Black Red White zapowiadał na początku tego roku, że w pierwszym półroczu 2025 r. zwolni 421 pracowników (wcześniej planowano zwolnić około 350 osób) w zakładach w Przeworsku, Biłgoraju i Mielcu. Natomiast Avon zwolni 170 osób (spośród 905 pracowników) w zakładzie w Garwolinie. Najczęściej wskazywanym powodem zwolnień jest presja kosztowa, wzrost płacy minimalnej, wysoka inflacja oraz niepewność makroekonomiczna.

Zobacz wideo Więcej zarabiają ci, którzy częściej zmieniają pracę

Zwolnienia grupowe w Polsce. Niepokojące dane

W maju 2025 roku planowane redukcje dotyczyły łącznie ponad 1,2 tysiąca osób - wynika z danych z wojewódzkich urzędów pracy, które przedstawił serwis bankier.pl. Branże dotknięte największą falą zwolnień dotyczą przemysłu, IT, usług finansowych i administracyjnych. W Krakowie wpłynęły cztery zgłoszenia dotyczące zwolnień grupowych, którymi objęto 310 osób, a w siedmiu zakładach pracę już straciło ponad 400 osób. Firma w Lublinie zgłosiła zwolnienie 116 osób, a cztery firmy na Śląsku chcą zwolnić łącznie 308 pracowników.

Czytaj również: "To koniec legendy. Syndyk 'z zaskoczenia' zwolnił ponad 100 pracowników".

Źródła:Dlahandlu.pl, bankier.pl

Więcej o: