- Polska trafiła właśnie do bardzo ekskluzywnego klubu państw bilionerów - ogłosił we wtorek 2 września premier Donald Tusk. Tłumaczył, że na 195 państw tylko 20 należy do tego klubu. - To na pewno nie jest nasze ostatnie słowo - mówił. Zwracał się do ministrów. - To od was wszystkich będzie zależało, czy ten marsz do przodu będziemy kontynuowali tak efektywnie - podkreślał szef rządu. - W porównaniu do największych gospodarek, nie tylko europejskich, to Polska jest bezkonkurencyjna, jeśli chodzi o tempo wzrostu - dodał. Następnie pokazał wykres, tłumacząc, że pokazuje on, w jakim tempie mieszkańcom danego państwa przybywa pieniędzy w portfelu. - Nie mogę się powstrzymać, muszę to pokazać. To jest Polska. Ten wzrost jest absolutnie rekordowy. Bijemy na głowę wszystkich - powiedział Donald Tusk. Tłumaczył, że na wykresie uwzględniono dane od końca 2023 r. do końca pierwszego kwartału 2025 r.
W drugim kwartale 2025 r. PKB Polski wzrósł o 3,4 proc. rok do roku - informował Główny Urząd Statystyczny. Kwartał wcześniej było to 3,2 proc. Z danych GUS wynika, że konsumpcja prywatna zwiększyła się o 4,4 proc. rok do roku, a popyt krajowy o 4 proc. Z kolei inwestycje zaliczyły spadek o 1 proc. (w pierwszym kwartale był wzrost o 6,3 proc.). Inflacja w sierpniu spadła do 2,8 proc.
GUS przekazał również, że indeks PMI w sierpniu wyniósł 46,6 pkt (wskazuje na recesyjne nastroje w tym sektorze) i jest wyższy niż miesiąc wcześniej (45,9 pkt). W najnowszym raporcie przekazano, że spadek nowych zamówień i produkcji znów jest "gwałtowny", ale tempo w obu przypadkach jest wolniejsze niż w lipcu. Spadł również eksport i zaległości oraz zmniejszyła się liczba miejsc pracy.
Czytaj więcej: "Polski przemysł w zapaści. 'Gwałtowny spadek nowych zamówień i produkcji'".
Źródło:Kancelaria Premiera