Amerykański prezydent miał wysunąć to "nadzwyczajne żądanie" wobec Brukseli po tym, jak we wtorek zadzwonił do wysokiego szczebla urzędników USA i UE zebranych w Waszyngtonie, aby omówić sposoby zwiększenia kosztów ekonomicznych wojny dla Moskwy - podaje "Financial Times". - Jesteśmy gotowi do działania, gotowi do działania już teraz, ale zrobimy to tylko wtedy, gdy nasi europejscy partnerzy przyłączą się do nas - przekazał jeden z amerykańskich urzędników.
Przypomnijmy, że relacje handlowe pomiędzy USA i Indiami znalazły się w krytycznym punkcie po tym, jak amerykański prezydent ogłosił nałożenie 50-proc. ceł na Indie w odpowiedzi na zakupy przez ten kraj rosyjskiej ropy naftowej. Indie stwierdziły z kolei, że cła są "niesprawiedliwe, nieuzasadnione i bezpodstawne", krytykując jednocześnie handel USA i UE z Rosją.
Według danych Komisji Europejskiej, na które powołuje się CNBC, dwustronna wymiana handlowa UE z Rosją w 2024 r. wyniosła 67,5 mld euro. Z kolei wymiana handlowa między Indiami a Rosją osiągnęła rekordową kwotę 68,7 mld dolarów w roku obrotowym kończącym się w marcu 2025 r. "Indie i Stany Zjednoczone będą kontynuować rozmowy w sprawie zniesienia barier handlowych pomiędzy naszymi krajami" - napisał amerykański prezydent w mediach społecznościowych. Nazwał m.in. premiera Indii "bardzo dobrym przyjacielem".
Dodajmy, że Chiny, największy odbiorca rosyjskiej ropy, jak dotąd uniknęły "wtórnych" taryf celnych po zawarciu "rozejmu" z Waszyngtonem. "Chiny i Indie są głównymi odbiorcami rosyjskiej ropy, która pomaga utrzymać rosyjską gospodarkę na powierzchni" - podkreśla BBC. Jak poinformował ostatnio Donald Trump tym tygodniu lub na początku przyszłego ma dojść do jego rozmowy telefonicznej z Władimirem Putinem.
Zobacz także: Ukrainie grozi niedobór broni przeciwlotniczej. Więcej w tekście pt. "Alarm dla Ukrainy. Ruch USA nie pozostawia wątpliwości, co nadciąga. 'Kwestia czasu'".
Źródła:"Financial Times", CNBC, BBC, IAR