Uszkodzenie Nord Stream. Jest decyzja ws. ekstradycji podejrzanego Ukraińca

Sąd we Włoszech nakazał ekstradycję do Niemiec Ukraińca, podejrzanego o uszkodzenie gazociągów Nord Stream w 2022 roku. Serhij K. został w ubiegłym miesiącu aresztowany koło Rimini. Jego obrońca zapowiedział złożenie odwołania od decyzji o ekstradycji.
Wyciek z Nord Stream 2 - zdjęcie archiwalne
Fot. REUTERS/Danish Defence Command

Nord Stream 1 i 2. Zgoda na ekstradycję Ukraińca

Sąd Apelacyjny w Bolonii zdecydował, że Ukrainiec Serhij K., podejrzany o kierowanie akcją wysadzenia trzy lata temu gazociągów Nord Stream 1 i 2, może być wydany Niemcom. Został on zatrzymany we Włoszech na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania na wniosek niemieckiej prokuratury. Jego obrońca zapowiedział, że zaskarży decyzję Sądu Apelacyjnego do Sądu Kasacyjnego.

Obrońca: Zatrzymanie i ekstradycja są bezprawne

Sierhij K. został zatrzymany 21 sierpnia, po przybyciu do Włoch z Polski. Niemiecka prokuratura twierdzi, że dowodził on grupą Ukraińców, która wysadziła rurociągi Nord Stream, operując z jachtu wynajętego w Rostocku. Jego obrońca podnosił, że do sabotażu doszło w ramach toczącej się wojny ukraińsko-rosyjskiej, więc zatrzymanie Serhija K. jak i ewentualna ekstradycja, są bezprawne.

Zobacz wideo Timing doniesień o udziale Ukrainy w wysadzeniu Nord Streamu może nie być przypadkowy

Ukraińcowi grozi 15 lat więzienia

Adwokat poza tym wnioskował o sprawdzenie warunków w niemieckich więzieniach, argumentując, że jego klientowi grozić tam może śmiertelne niebezpieczeństwo. Jeśli dojdzie do ekstradycji, Ukrainiec stanie przed Federalnym Trybunałem Sprawiedliwości. Grozi mu 15 lat więzienia. Podczas sabotażu związanego z Nord Stream doszło do zniszczenia trzech z czterech nitek gazociągu. "Serhij K. miał kierować i koordynować zespół sabotażowy, złożony ze skipera, czterech nurków i specjalisty od ładunków wybuchowych, który na początku września 2022 r. wypłynął z Wiek na Rugii na wynajętym dwunastometrowym jachcie Andromeda i podczas prawie trzytygodniowego rejsu zdetonował trzy ładunki wybuchowe na gazociągach na głębokości ponad 70 m" - pisał niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung". 

Zobacz także: Akcję przeciwko odbudowie gazociągu Nord Stream. Więcej w tekście pt. "Protest na dnie Bałtyku. Nietypowa akcja polskich aktywistów"

Źródło:IAR, "Sueddeutsche Zeitung". "Deutsche Welle"

Więcej o: