Skrócony czas pracy wypali? Do współpracy z rządem zgłosiło się prawie 2 tys. przedsiębiorstw

O skróconym czasie pracy w Polsce mówi się już od dawna. Teraz jednak przyszedł czas na konkrety. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zakończyło nabór wniosków do programu pilotażowego i może pochwalić się nie lada sukcesem. Wygląda na to, że niemal dwa tysiące polskich pracodawców jest gotowych na zmiany. Te nadejdą już za kilka miesięcy.
Skrócony czas pracy wypali? Chce tego prawie 2 tys. przedsiębiorców - zdjęcie ilustracyjne
A. Dziemianowicz-Bąk/X.com-Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Nabór wniosków do pilotażu skrócenia czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia rozpoczął się 14 sierpnia 2025 roku, a zgłoszenia przyjmowano do 15 września. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej informowało, że to pierwszy tego typu program w tej części Europy. Jego celem jest zachęcenie pracodawców do testowania rozwiązań i wprowadzania nowych harmonogramów pracy. W pilotażu mogli wziąć udział "przedsiębiorcy, jednostki samorządowe, fundacje, stowarzyszenia i związki zawodowe". Inicjatywa cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, na co wskazuje uzyskana liczba wniosków. Ministerka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała, że chęć do współpracy zgłosiło blisko dwa tysiące firm. "Skrócony czas pracy - to się dzieje!" - napisano w tytule komunikatu resortu pracy. 

Zobacz wideo Weto prezydenta może utrudnić pracę Ukraińcom i... urzędnikom

Startuje pilotaż skróconego czasu pracy. Resort oferował milionowe wsparcie

Pracodawcy ze wszystkich sektorów gospodarki mogli składać wnioski online w terminie do 15 września 2025 roku za pośrednictwem serwisu internetowego Witkac.pl. Kluczowymi warunkami wzięcia udziału w programie było:

  • prowadzenie działalności przez co najmniej 12 miesięcy przed dniem złożenia wniosku;
  • zatrudnianie co najmniej 75 proc. pracowników na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę;
  • objęcie projektem minimum 50 proc. pracowników;
  • utrzymanie zatrudnienia na poziomie nie niższym niż 90 proc. stanu początkowego określonego we wniosku;
  • utrzymanie wynagrodzeń pracowników biorących udział w projekcie pilotażowym na poziomie nie niższym niż obowiązujący w dniu rozpoczęcia realizacji projektu pilotażowego przez cały okres jego trwania;
  • brak pogorszenia warunków pracy i płacy pracowników objętych projektem.

Sprawdź również: Nowe zasady rozliczeń w ZUS. Nadchodzi rewolucja w rozliczaniu składek?

Maksymalna wartość wsparcia na jeden projekt pilotażowy wynosi milion złotych, lecz koszty w przeliczeniu na jednego pracownika nie mogą przekroczyć 20 tysięcy złotych. 16 września 2025 roku ministerka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas konferencji resortu ogłosiła oficjalną liczbę wniosków, które złożono przez ostatni miesiąc. Jest ich aż 1 994.

Skrócony czas pracy może przynieść realne korzyści. Teraz trzeba szukać metod

Blisko dwa tysiące wniosków od polskich przedsiębiorców to spory sukces i dowód na to, że nie wszyscy opierają się potencjalnym zmianom. Jak wskazuje resort, taka liczba zgłoszeń "świadczy o innowacyjności polskich firm oraz o dojrzałości naszej gospodarki i rynku pracy".

Wśród wniosków pojawiły się bardzo różne typy instytucji i przedsiębiorstw: mniejsze firmy, duże organizacje, instytucje publiczne i oczywiście instytucje prywatne. Ta różnorodność pozwoli nam na przetestowanie skrócenia czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia w różnych kontekstach, w różnych uwarunkowaniach, w różnych modelach organizacji pracy

- wyjaśniała ministerka pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, cytowana w komunikacie opublikowanym przez gov.pl. Ministerstwo dodaje, że skrócanie czasu pracy powinno odbywać się w sposób dostosowany do specyfiki danej branży i danego przedsiębiorstwa. Właśnie dlatego podjęto decyzję o realizacji pilotażu.

Chcemy sprawdzić, jakie rozwiązania mają sens i jak działają w praktyce. Pilotaż otworzyliśmy na pracodawców różnej wielkości z sektora prywatnego i publicznego ze wszystkich branż. Udział w nim jest dobrowolny, dlatego tym bardziej cieszy tak duża liczba zgłoszeń. Czterodniowy tydzień pracy to tylko jeden ze sposobów na skrócenie czasu pracy. Pracodawcy mogą w ramach pilotażu również przetestować mniejszą liczbę godzin roboczych każdego dnia, udzielenie dodatkowego urlopu lub swój autorski model skrócenia czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia

- czytamy w komunikacie. Przykładem mają być doświadczenia innych państw, które pokazują, że "skrócony czas pracy z zachowaniem wynagrodzenia jest korzystny zarówno dla pracowników, jak i pracodawców". Trzeba natomiast wypracować idealne modele dla poszczególnych sektorów. Za listę projektów rekomendowanych do realizacji będzie odpowiadała specjalna komisja. Takie zestawienie zostanie ogłoszone do 15 października 2025 roku. Program ruszy 1 stycznia 2026 roku, a pracodawcy przez rok będą testować wybrane rozwiązania.

Źródła: gov.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: