Nabór wniosków do pilotażu skrócenia czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia rozpoczął się 14 sierpnia 2025 roku, a zgłoszenia przyjmowano do 15 września. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej informowało, że to pierwszy tego typu program w tej części Europy. Jego celem jest zachęcenie pracodawców do testowania rozwiązań i wprowadzania nowych harmonogramów pracy. W pilotażu mogli wziąć udział "przedsiębiorcy, jednostki samorządowe, fundacje, stowarzyszenia i związki zawodowe". Inicjatywa cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, na co wskazuje uzyskana liczba wniosków. Ministerka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała, że chęć do współpracy zgłosiło blisko dwa tysiące firm. "Skrócony czas pracy - to się dzieje!" - napisano w tytule komunikatu resortu pracy.
Pracodawcy ze wszystkich sektorów gospodarki mogli składać wnioski online w terminie do 15 września 2025 roku za pośrednictwem serwisu internetowego Witkac.pl. Kluczowymi warunkami wzięcia udziału w programie było:
Sprawdź również: Nowe zasady rozliczeń w ZUS. Nadchodzi rewolucja w rozliczaniu składek?
Maksymalna wartość wsparcia na jeden projekt pilotażowy wynosi milion złotych, lecz koszty w przeliczeniu na jednego pracownika nie mogą przekroczyć 20 tysięcy złotych. 16 września 2025 roku ministerka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas konferencji resortu ogłosiła oficjalną liczbę wniosków, które złożono przez ostatni miesiąc. Jest ich aż 1 994.
Blisko dwa tysiące wniosków od polskich przedsiębiorców to spory sukces i dowód na to, że nie wszyscy opierają się potencjalnym zmianom. Jak wskazuje resort, taka liczba zgłoszeń "świadczy o innowacyjności polskich firm oraz o dojrzałości naszej gospodarki i rynku pracy".
Wśród wniosków pojawiły się bardzo różne typy instytucji i przedsiębiorstw: mniejsze firmy, duże organizacje, instytucje publiczne i oczywiście instytucje prywatne. Ta różnorodność pozwoli nam na przetestowanie skrócenia czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia w różnych kontekstach, w różnych uwarunkowaniach, w różnych modelach organizacji pracy
- wyjaśniała ministerka pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, cytowana w komunikacie opublikowanym przez gov.pl. Ministerstwo dodaje, że skrócanie czasu pracy powinno odbywać się w sposób dostosowany do specyfiki danej branży i danego przedsiębiorstwa. Właśnie dlatego podjęto decyzję o realizacji pilotażu.
Chcemy sprawdzić, jakie rozwiązania mają sens i jak działają w praktyce. Pilotaż otworzyliśmy na pracodawców różnej wielkości z sektora prywatnego i publicznego ze wszystkich branż. Udział w nim jest dobrowolny, dlatego tym bardziej cieszy tak duża liczba zgłoszeń. Czterodniowy tydzień pracy to tylko jeden ze sposobów na skrócenie czasu pracy. Pracodawcy mogą w ramach pilotażu również przetestować mniejszą liczbę godzin roboczych każdego dnia, udzielenie dodatkowego urlopu lub swój autorski model skrócenia czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia
- czytamy w komunikacie. Przykładem mają być doświadczenia innych państw, które pokazują, że "skrócony czas pracy z zachowaniem wynagrodzenia jest korzystny zarówno dla pracowników, jak i pracodawców". Trzeba natomiast wypracować idealne modele dla poszczególnych sektorów. Za listę projektów rekomendowanych do realizacji będzie odpowiadała specjalna komisja. Takie zestawienie zostanie ogłoszone do 15 października 2025 roku. Program ruszy 1 stycznia 2026 roku, a pracodawcy przez rok będą testować wybrane rozwiązania.
Źródła: gov.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.