Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zwrócił się do sekretarza Stałego Komitetu Rady Ministrów o wstrzymanie prac nad projektem ustawy mającym umożliwić połączenie części PZU z Pekao. W krótkim komunikacie nie podano powodów takiej decyzji. Finalizacja fuzji była planowana na połowę 2026 r. Podpisano nawet memorandum w tej sprawie, a Ministerstwo Finansów przygotowało zmiany legislacyjne umożliwiające fuzję. Media donoszą jednak, że zawnioskowane przez ministra finansów wstrzymanie prac wcale nie przekreśla fuzji.
Business Insider przekazał, że dowiedział się "od osób zbliżonych do transakcji", że chodzi jedynie o "techniczne zmiany w ustawach, a nie wycofanie ich z procesu legislacyjnego i zablokowanie fuzji". O tym, że "fuzja nadal jest w grze" poinformowało także money.pl. "Projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo bankowe, ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej oraz niektórych innych ustaw (UD268) nie został wycofany z rozpatrywania. Procedowany jest zgodnie z Regulaminem pracy Rady Ministrów oraz przyjętym harmonogramem prac legislacyjnych, zgodnie z którym przyjęcie projektu przez Radę Ministrów ma nastąpić w IV kwartale 2025 r." - przekazał resort w komentarzu.
Po fuzji PZU S.A. i Bank Pekao S.A. mają zachować tożsamość, odrębność i autonomię działania w swoich obszarach biznesowych, podobnie jak od wielu lat funkcjonują w ramach Grupy PZU, ale na czele nowej grupy będzie stał bank, a nie ubezpieczyciel. Docelowo na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW) w Warszawie notowana będzie jedna spółka o znacznie wyższej kapitalizacji i większej płynność akcji. Efektem potencjalnej transakcji będzie uwolnienie nadwyżki kapitałowej sięgającej nawet 20 mld zł. Fuzja ma przede wszystkim doprowadzić do reorganizacji i zwiększenia efektywności grupy kapitałowej.
Pierwszy etap transakcji ma polegać na podziale PZU poprzez wyodrębnienie spółki holdingowej oraz w 100 proc. zależnej od niej spółki prowadzącej działalność operacyjną w zakresie ubezpieczeń majątkowych i pozostałych osobowych. PZU podjęło już działania w tym celu. Następnie PZU zostanie połączone z Bankiem Pekao jako podmiotem przejmującym. Prace ma koordynować Komitet Sterujący, w skład którego wejdą prezes PZU i Pekao oraz po jednym członku zarządu z każdej ze spółek. Ma się on zbierać regularnie, a podejmowane przez niego decyzje będą musiały być jednomyślne. Komitet określi m.in. harmonogram i kamienie milowe projektu.
Przeczytaj też: Dzieje się wokół atomu w Polsce. Zakulisowe spotkania. "Potrzeba 30 mld zł".
Źródła: Business Insider, Money.pl, Ministerstwo Finansów