Posłowie głosowali nad odrzuceniem prezydenckiego projektu ustawy o CPK. Za było 203 posłów, ale przeciw 211, 12 wstrzymało się od głosu. Tym samym projekt trafi do dalszych prac w sejmowej komisji infrastruktury. "Tak dla CPK" to była pierwsza inicjatywa ustawodawcza prezydenta Karola Nawrockiego. Nawiązuje do obywatelskiego projektu ustawy, który miał zobowiązać obecny rząd Donalda Tuska do budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego w kształcie określonym przez uchwałę Rady Ministrów z 2023 roku i przyspieszenia tempa prowadzonych prac. Prezydencki projekt przewiduje m.in., że prace przy budowie lotniska miałaby się zostać zrealizowane do końca 2031 r.
Kształt CPK, to jeden z kluczowych punktów niezgody między Karolem Nawrockim a rządem Donalda Tuska. Spór jest przede wszystkim o koncepcję Kolei Dużych Prędkości. W pierwotnej wersji miały powstać "szprychy" łączące Centralny Port Komunikacyjny z połączeniami kolejowymi z mniejszymi ośrodkami w kraju. Pociągi miały na tych trasach jeździć z prędkością 250 km/h. Z kolei nowa koncepcja zakłada nawet 350 km/h, ale zredukowanie liczby tras i postawienie na tzw. Y (Warszawa-Poznań-Wrocław). To urzeczywistnienie "Polski w 100 minut", którą obiecywał rząd.
Według pierwotnego harmonogramu CPK miał zostać oddany do użytku już w 2028 roku. Natomiast aktualne plany zakładają otwarcie lotniska w Baranowie oraz linii Kolei Dużych Prędkości Warszawa-Łódź w 2032 r. Na początku 2025 r. sejmowa komisja infrastruktury zarekomendowała Sejmowi odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy "Tak dla CPK".
Zobacz także: Ujawniono jakie dokumenty ws. CPK ma na biurku Karol Nawrocki. Więcej w tekście pt. "Karol Nawrocki ściera się z rządem ws. CPK. Sporem Kolei Dużych Prędkości (KDP)".
Źródła:Sejm, Gazeta.pl